Męskie grono reprezentacji Polski bardzo dobrze zaprezentowało się w Australian Open. Największy sukces odniósł Jan Zieliński - w parze z Su-Wei Hsieh triumfował na kortach w Melbourne, pokonując w finale miksta Desirae Krawczyk i Neala Skupskiego. Tak daleko nie udało się dotrzeć Hubertowi Hurkaczowi. 26-latek zakończył zmagania na etapie ćwierćfinału, ulegając Daniiłowi Miedwiediewowi. Mimo wszystko awansował na ósme miejsce w rankingu ATP, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze. Polacy nie będą mieli jednak dużo czasu na odpoczynek. Wkrótce wystąpią w Pucharze Davisa.
Polski Związek Tenisowy zgłosił na mecz wyjazdowy pięciu zawodników. Oprócz Hurkacza i Zielińskiego będą to Maks Kaśnikowski, Karol Drzewiecki, a także Kamil Majchrzak, który dopiero kilka tygodni temu wrócił do sportowej rywalizacji. Od początku prezentuje jednak znakomitą formę. Do Taszkientu poleci też Tomasz Berkieta, który dotarł do 1/8 finału juniorskiego Australian Open.
Rywalem Biało-Czerwonych będzie reprezentacja Uzbekistanu. W niej próżno szukać gwiazd. W związku z tym to nasza kadra będzie faworytem do wygranej. Mimo wszystko kapitan kadry, Mariusz Fyrstenberg nie zamierza lekceważyć przeciwników.
- Nasi rywale to są zawodnicy, którzy o wiele lepiej spisują się właśnie w rozgrywkach daviscupowych, niż w turniejach singlowych. Niedawno omal nie pokonali Belgów, którzy mają przecież tenisistów w pierwszej setce w singlu, a w deblu nawet w TOP 30. (...) Musimy pamiętać, że oni zagrają przed swoją publicznością, mogli wybrać swoją ulubioną nawierzchnię, no i troszkę trzeba będzie uważać na sędziów - podkreślał kapitan, cytowany przez PZT.
Poznaliśmy już plan gier na najbliższe dni. Polacy wkroczą do akcji w piątek 2 lutego, a rywalizację otworzy mecz Huberta Hurkacza z Siergejem Fominem. Starcie zaplanowano na godzinę 10:00. Później do akcji wkroczy Maks Kaśnikowski. Jego przeciwnikiem będzie Chumojun Sultanow.
Z kolei drugiego dnia zmagań, a więc w sobotę 3 lutego, rywalizacja rozpocznie się nieco wcześniej, bo o godzinie 9:00. Wówczas na korcie pojawi się duet Polaków złożony z Hurkacza i Zielińskiego. Polska para zmierzy się w grze podwójnej z Fominem i Maximem Shinem.
Po tej rywalizacji ósma rakieta świata nie będzie miała wiele czasu na odpoczynek. Wystąpi w meczu singlowym przeciwko Sultanowi. Po nim na plac gry wejdzie z kolei Kaśnikowski, który zmierzy się z Fominem.
2 lutego (piątek, początek o godzinie 10:00 polskiego czasu):
3 lutego (sobota, początek o godzinie 9:00 polskiego czasu):
Transmisję z tych spotkań przeprowadzi Polsat Sport Extra. Relacja będzie dostępna także w aplikacji Polsat Box Go. Zapraszamy też na stronę Sport.pl, gdzie pojawią się najnowsze informacje z turnieju.