Aryna Sabalenka (2. WTA) w Melbourne broniła tytułu wielkoszlemowego z 2023 roku, a więc przed rozpoczęciem tegorocznych zmagań straciła aż 2000 punktów w rankingu WTA. Białorusinka przeszła jednak cały turniej bez straty seta i awansowała do finału, gdzie spotkała się z prawdziwą rewelacją zmagań - Qinwen Zheng (15. WTA).
Aryna Sabalenka była zdecydowaną faworytką finału Australian Open i potwierdziła to podczas gry. W pierwszym secie bez większych problemów ograła rywalkę 6:3. W drugiej partii było podobnie i chociaż Zheng stawiała się, to Sabalenka wygrała partię 6:2, a cały mecz 2:0 i drugi rok z rzędu zwyciężyła w Australian Open.
Dzięki wygranej w finale Australian Open Sabalenka nie tylko obroniła tytuł wielkoszlemowy, ale również odzyskała stracone przed turniejem 2000 punktów w rankingu WTA. Zmagania w Melbourne kończy z dorobkiem 8905 "oczek", a do tego znów zbliżyła się do Igi Świątek. Białorusinka traci do Polki już tylko 865 punktów, ponieważ Świątek straciła na AO 110 punktów za odpadnięcie w trzeciej rundzie.
Z kolei Qinwen Zheng dzięki kapitalnemu turniejowi po raz pierwszy w karierze wskoczyła do czołowej dziesiątki światowego rankingu. Chinka za osiągnięcie finału dopisała na swoje konto aż 1230 punktów i ma ich 3950. To pozwoliło jej wskoczyć na siódme miejsce.
Nasi siatkarze grają z nami #JedenDzieńDłużej! Z okazji wielkiego finału WOŚP zapraszamy do charytatywnego licytowania kapitalnych pamiątek i niezapomnianych przeżyć. Aleksander Śliwka zaprasza na prawdziwy siatkarski trening, a z ostatniego "złotego" sezonu reprezentacji Kamil Semeniuk ma dla Was swoją meczówkę z podpisami wszystkich kadrowiczów, a poza tym chce się z Wami spotkać przed czerwcową Ligę Narodów i wręczyć Wam bilety VIP.
To kilka z naszych wielu aukcji charytatywnych w ramach tegorocznej akcji #JedenDzieńDłużej - Gazeta.pl dla WOŚP. Wszystkie środki z licytacji trafiają na Wielką Orkiestrę. Zapraszamy do licytowania pomysłów, które przygotowali wasza Gazeta.pl i przyjaciele. [>> LISTA]