Hubert Hurkacz pierwszy raz w karierze awansował do ćwierćfinału Australian Open. To tez jego drugi najlepszy wynik na turniejach Wielkiego Szlema. W 2021 r. dotarł do półfinału Wimbledonu. Dla Arthura Cazaux wynik na tegorocznym AO jest najlepszym w karierze.
Hubert Hurkacz nie wszedł dobrze w mecz, przegrywał 0:3 w pierwszym secie. Zdołał jednak odrobić straty, dotrwać do tie-breaka i wygrać pierwszą partię. W drugim secie jego serwis był praktycznie nie do odbioru - kończyło się albo asami, albo serwisami punktowymi lub krótkimi wymianami. Więcej działo się, gdy serwował Cazaux, choć Polak musiał się natrudzić, by czysto przyjąć jego serwis i doprowadzić do dłuższych wymian. Znów mieliśmy tie-break, w którym swoją wyższość ponownie zaznaczył Hurkacz. W trzeciej partii jego przewaga była bardziej widoczna. Szybko przełamał i potem kontrolował sytuację, rywal nie był w stanie przechylić szali na swoją korzyść.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hurkacza w trzech setach 7:6 (6), 7:6 (3), 6:4. Według francuskich mediów to w pełni zasłużone zwycięstwo polskiego tenisisty, który dominował przez większość spotkania.
"Rozstawiony z numerem dziewiątym był lepszy, mimo dobrego występu 21-letniego Francuza w poniedziałek w Melbourne" - oceniła redakcja "France Info", która zauważa też wagę bardzo dobrego serwisu Hurkacza (11 asów, 91 proc. punktów zdobytych po pierwszym serwisie, 76 proc. po drugim serwisie). Jednocześnie docenia postawę Cazaux, a jego osiągnięcie w Melbourne określa mianem "wielkiej przygody".
Dziennik "L'Equipe" także uważa, że 21-latek "może być dumny ze swojego występu". Gazeta przekonuje, że Hurkacz od początku sezonu jest w dobrej formie, ale potrzebował chwili na złapanie rytmu, dlatego przegrał pierwsze trzy gemy. "Podbudowany zwycięstwem w pierwszym secie Polak podniósł swój poziom gry" - oceniono.
"L'Equipe" odniósł się też do kwestii problemów zdrowotnych, które dopadły Cazaux tuż przed trzecim setem. Jeszcze w niedzielę miał problemy żołądkowe, które nie pozwoliły mu normalnie trenować przed spotkaniem z Hurkaczem.
Sport.fr również zachwala serwis polskiego tenisisty, nazywa go "szczególnie doskonałym". "Le Figaro" jest zdania, że Hurkacz w tym elemencie gry był nietykalny, do tego "solidniejszy i bardziej konsekwentny w wymianach".
Francuska redakcja Eurosportu opisała, że początek meczu w wykonaniu Cazaux był idealny, ale potem okazało się, że Hurkacz to na razie za wysokie progi dla 21-latka.
Arthur Cazaux zakończył Australian Open po czterech meczach, ale da mu to awans w rankingu ATP o kilkadziesiąt pozycji. Hubert Hurkacz zagra w ćwierćfinale z Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem.