Ciężarna rywalka Świątek padła ofiarą oszustów

W styczniu centrum tenisowego świata jest Australia. Na kortach w Melbourne Park trwa pierwszy w tym roku wielkoszlemowy turniej. W Australian Open nie rywalizuje Petra Kvitova. Czeszka jest w ciąży i wkrótce zostanie mamą. Jak donosi czeski dziennik "Blesk" korzysta z wolnego czasu i wybrała się na egzotyczne wakacje na Mauritius. Nie wszystko układa się jednak po jej myśli. Słynna tenisistka padła bowiem ofiarą oszustów.
Petra Kvitova
fot. screenshot YT https://www.youtube.com/watch?v=RUrodFOlU60

Petra Kvitova to jedna z najbardziej uznanych tenisistek ostatniej dekady. Szczyt jej kariery przypadł na lata 2011-2012. To wówczas wygrała swój pierwszy wielkoszlemowy turniej - Wimbledon. Trofeum zdobyła jeszcze w 2014 roku. 2011 rok kończyła w roli wiceliderki rankingu WTA. Ostatni raz do półfinału wielkoszlemowego turnieju dotarła w 2020 roku. Znalazła się w gronie czterech najlepszych zawodniczek French Open.

Zobacz wideo "Rankingowa jedynka ciążyła Idze Świątek". Adam Romer wyjaśnia, z czym mierzyła się polska tenisistka

Petra Kvitova oszukana. Czeszka już włączyła do sprawy prawników

Kvitova przed dwoma laty rywalizowała z Igą Świątek. W turnieju w Miami w meczu ćwierćfinałowym lepsza okazała się Polka. Doświadczona tenisistka w przeszłości z dużą estymą wypowiadała się na temat Polki. - Gra po prostu w inną grę niż reszta dziewczyn i dzięki temu zyskała dominację - mówiła. 

Czeszka obecnie nie rywalizuje w zawodach tenisowych. Jest w ciąży i wkrótce zostanie mamą. Jak donosi portal bulwarowy dziennik "Blesk". w ostatnim czasie wybrała się na egzotyczne wakacje na Mauritius. Nie wszystko w jej życiu układa się jednak po jej myśli. - Uwaga na oszustwo! - od takich słów Petra Kvitova rozpoczęła swój wpis na Instagramie.

 

Zawodniczka ostrzega swoich obserwujących przed nieuczciwymi działaniami, których sama stała się ofiarą. Na swoim profilu społecznościowym zapowiedziała podjęcie kroków prawnych.

"Ostrzegam przed fałszywymi inwestycjami i innymi ofertami, które ostatnio pojawiły się w Internecie w powiązaniu z moim nazwiskiem. Jak wiele innych znanych osób, padłam ofiarą oszustwa. Z prezentowanymi projektami nie mam nic wspólnego, nic o nich nie wiem, dlatego stanowczo przed nimi przestrzegam. Nie dajcie się nabrać na moje nazwisko! Jesteśmy w trakcie przygotowywania skargi od prawników" - napisała dwukrotna zwyciężczyni Wimbledonu.

Więcej o: