Jakiś czas temu profil Amerykański Związek Tenisa (USTA) opublikował zdjęcie rozstawionych amerykańskich tenisistów i tenisistek w Melbourne w stylu niezwykle popularniej kreskówki "Wild Thornberrys" ("Dzika rodzinka" - przyp. red.). Serial opowiada o rodzinie Thornberrych podróżującej po świecie, która dba o zwierzęta i rozwiązują ich problemy. Twórcy postu mieli dobre intencje, bowiem w tak niekonwencjonalny sposób chcieli wesprzeć swoich rodaków i życzyć im powodzenia na turnieju rozgrywanym w Australii. Nie przewidzieli jednak związanych z tym negatywnych reakcji.
Do grona krytyków dołączyła m.in. Coco Gauff, która błyskawicznie udostępniła post na swoim koncie na Instagramie, wyśmiewając go. Amerykanka nie gryzła się w język, twierdząc, że zdjęcie jest "ohydne". - To najgorsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałam. Autor karykatury nas oszpecił, wszyscy wyglądamy okropnie. Poza tym styl graficzny jest fajny w przypadku serialu animowanego, ale nie w przypadku postu reklamowego. Wiem, że to serial animowany, ale myślę, że wolałabym być narysowana w stylu Bratz, a nie w tym, w którym nas narysowano. Wszyscy wyglądamy okropnie - napisała.
Reakcja Gauff na opublikowane zdjęcie nie przeszła niezauważona. Co więcej - wywołała ona na tyle zamieszania, że po chwili Amerykański Związek Tenisa postanowił usunąć post. 19-latka nie sądziła, że ktokolwiek zwróci uwagę na jej dowcip, a okazało się, że narobiła sobie sporo problemów, z których musiała się wytłumaczyć.
- Ludzie myśleli, że mówię poważnie i myśleli, że jestem z tego powodu wściekła, ale tak nie było. Kiedy siedziałam w pokoju hotelowym, to z nudów przeglądałam sieć i w pewnym momencie natrafiłam na to zdjęcie. Widziałam reakcje ludzi, którzy naśmiewali się z tego, że brzydko wyglądamy, więc postanowiłam do nich dołączyć. Jednak moja wypowiedź nie została dobrze odebrana na Twitterze. Ludzie myśleli, że mówiłam poważnie, a to był tylko żart - przyznała.
Coco Gauff wróci na kort już w środę 17 stycznia. Tego dnia zmierzy się ze swoją rodaczką Caroline Dolehide.