Znamy potencjalnych rywali Polaków w półfinale United Cup! Wielka szansa na finał

Iga Świątek oraz Hubert Hurkacz kontynuują świetną grę na turnieju United Cup. Polacy w ćwierćfinale zmierzyli się z Chinami. Duet znów nie zawiódł. 26-latek najpierw pokonał Zhizhena Zhanga, a liderka rankingu WTA okazała się lepsza od Qinwen Zheng. Tym samym reprezentacja zameldowała się w półfinale turnieju i poznała już także potencjalnych rywali.
Iga Świątek i Hubert Hurkacz
screnn TV

Reprezentacja Polski świetnie prezentuje się na United Cup. Wyszła z grupy z pierwszego miejsca i w ćwierćfinale czekało ją starcie z Chinami. Najpierw na korty wyszedł Hubert Hurkacz, który zmierzył się z Zhizhenem Zhangiem. 26-latek spisał się świetnie i pokonał rywala 6:3, 6:4. 

Zobacz wideo "Rankingowa jedynka ciążyła Idze Świątek". Adam Romer wyjaśnia, z czym mierzyła się polska tenisistka

Polacy pokonali Chiny. Znamy potencjalnych rywali w półfinale

Nie zawiodła również Iga Świątek. Polka z drobnymi problemami wygrała z Qinwen Zheng 6:2, 6:3. Tym samym Polacy pokonali Chiny i zapewnili sobie udział w półfinale United Cup. Znamy już także potencjalnych rywali naszych tenisistów. W walce o finał zmierzą się z Francją lub Norwegią. Spotkanie tych ekip odbędzie się w czwartek o godzinie 07:30 polskiego czasu. 

Francuzi świetnie spisali się w fazie grupowej i pokonali kolejno Niemców i Francuzów. Większe problemy mieli z kolei Norwegowie. Wyszli z grupy z pierwszego miejsca, ale uzbierali tylko jeden punkt. Najpierw lepsi od nich okazali się Holendrzy, a następnie pokonali Chorwatów. W drużynie Francuzów znajdują się Adrian Mannarino, Antoine Escoffier, Edouard Roger-Vasselin, Caroline Garcia, Amandine Hesse oraz Elixane Lechemia. Norwegowie natomiast przyjechali w składzie Casper Ruud, Andreja Petrovic, Malene Helgo i Ulrikke Eikeri.

Możliwe jednak, że druga ćwierćfinałowa para będzie wyglądała inaczej. Jeśli Kanada lub Grecja będzie najwyżej klasyfikowana wśród drużyn z drugich miejsc, to zmierzy się wtedy z Francją. 

Półfinałowe spotkanie odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o godzinie 00:30 polskiego czasu. W przypadku awansu do finału Polacy zagrają ponownie w niedzielę. Decydujące starcie zaplanowane jest na godzinę 07:30 polskiego czasu. W nim nasza drużyna może zagrać z między innymi z Serbią, w której składzie znajduje się Novak Djoković. 

Więcej o: