Kapitalne wieści dla Igi Świątek. Oto ranking WTA po awansie do półfinału United Cup

Iga Świątek bardzo dobrze spisała się w nocy z wtorku na środę. Gładko pokonała Qinwen Zheng 6:2, 6:3. Tym samym reprezentacja Polski awansowała do półfinału United Cup, w którym zmierzy się z Francją lub Norwegią. Zwycięstwo naszej zawodniczki pozwoliło jej również powiększyć przewagę w światowym zestawieniu nad Aryną Sabalenką. Oto ranking WTA Live.
;Turniej tenisowy kobiet BNP Paribas Warsaw Open w Warszawie
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Iga Świątek kapitalnie rozpoczęła zmagania w United Cup. Najpierw rozprawiła się z Beatriz Haddad Maią (11. WTA) 6:2, 6:2, a następnie błyskawicznie pokonała Sarę Sorribes Tormo (53. WTA). Mimo porażki Huberta Hurkacza (9. ATP) w noworocznym spotkaniu z Alejandro Davidovichem Fokiną (24. ATP) 6:3, 3:6, 4:6 nasz zespół zajął pierwsze miejsce w tabeli grupy A i pewnie awansował do ćwierćfinału. Zadecydował o tym triumf w spotkaniu miksta, które zakończyło się deklasacją 6:0, 6:0, dzięki czemu przeszło do historii tenisa.

Zobacz wideo Trefl Gdańsk wykonał krok w kieruku gry o TAURON Puchar Polski. Piotr Orczyk: Widać było nerwowość

Iga Świątek powiększa przewagę nad Sabalenką. Oto ranking WTA Live

Rywalizację z Chinami rozpoczął Hurkacz, który zmierzył się w nocy z wtorku na środę z Zhizhenem Zhangiem (58. ATP). Nasz zawodnik bardzo dobrze spisywał się w polu serwisowym, a dzięki dwóm przełamaniom pewnie udało mu się zwyciężyć 6:3, 6:4 i uzyskać przewagę przed starciem Igi Świątek.

Liderka światowego rankingu nieco później zagrała z wysoko rozstawioną Qinwen Zhang (14. WTA). Była olbrzymią faworytką tego starcia, zwłaszcza że nigdy jeszcze nie przegrała z rywalką. I tak też się stało w ćwierćfinale australijskiego wydarzenia. Mimo przegranego podania już w pierwszym gemie nasza zawodniczka wróciła do gry w premierowym secie i aż trzykrotnie przełamała Chinkę. I choć druga odsłona była nieco bardziej wyrównana, to znów lepsza okazała się Świątek, która pewnie zwyciężyła 6:2, 6:3.

Środowa wygrana była już dla Polki setną w roli liderki rankingu WTA. Trwający turniej może pozwolić jej również powiększyć przewagę w zestawieniu nad Aryną Sabalenką. Obecnie Świątek 9515 punktów, natomiast Sabalenka 8640.

Jeśli Polce udałoby się wygrać prestiżowe zawody, to będzie miała na koncie 9825 punktów. Jej przewaga nad Aryną Sabalenką na początku przyszłego tygodnia może wynieść nawet ponad 1000 punktów. Do tego niezbędny byłby słaby występ Sabalenki w Brisbane. Na to nic jednak nie wskazuje. W nocy z wtorku na środę Sabalenka  pewnie pokonała Lucię Bronzetti (52. WTA) 6:3, 6:0 i awansowała do trzeciej rundy. Gdyby udało jej się triumfować w zmaganiach, to będzie miała w dorobku 9080 pkt.

Oto ranking WTA Live:

  • 1. Iga Świątek - 9515 pkt
  • 2. Aryna Sabalenka -  8640 pkt
  • 3. Coco Gauff -  6440 pkt
  • 4. Jelena Rybakina - 6312 pkt
  • 5. Jessica Pegula -  5885 pkt
  • 6. Ons Jabeur - 4076 pkt
  • 7. Marketa Vondrousova - 3966 pkt
  • 8. Maria Sakkari - 3710 pkt
  • 9. Karolina Muchova - 3590 pkt
  • 10. Barbora Krejcikova - 2945 pkt
  • (...)
  • 25. Magda Linette - 1837 pkt
  • 71. Magdalena Fręch - 937 pkt
  • 196. Katarzyna Kawa - 398 pkt
  • 360. Maja Chwalińska - 178 pkt
  • 365. Martyna Kubka - 175 pkt
  • 396. Weronika Falkowska - 156 pkt

Dzięki zwycięstwu nad Chinami Polska awansowała do półfinału i teraz przeniesie się z Perth do Sydney. Tam 6 stycznia o finał zagramy z Francją lub Norwegią.

Więcej o: