Rafael Nadal (672. ATP) i Naomi Osaka to dwa najgłośniejsze nazwiska, jakie po dłuższej przerwie w nowym sezonie wracają do tenisowej rywalizacji. Oboje przygotowują się do nadchodzącego wielkimi krokami Australian Open, przystępując do turnieju w Brisbane. Ich powroty na kort rozpalają emocję i rodzą wiele porównań. Te jednak nie spodobały się hiszpańskiemu mistrzowi.
Nadal w zeszłym sezonie rozegrał zaledwie cztery mecze. Już w drugiej rundzie Australian Open doznał kontuzji biodra i prawie cały rok wracał do zdrowia. Z kolei Osaka w tajemniczych okolicznościach wycofała się z rywalizacji w Tokio we wrześniu 2022 r. Później okazało się, że zaszła w ciążę. - Myślę, że Naomi i ja jesteśmy w zupełnie innej sytuacji. Naomi, o ile się nie mylę, powiedziała, że na jakiś czas straciła miłość i pasję do gry. Coś takiego nigdy mi się nie przydarzyło. A to jest wielka różnica. Musiałem być nieobecny, ponieważ moje ciało nie było w stanie dalej pracować - powiedział 37-latek, cytowany przez portal Sportskeeda.com.
Tenisista nawiązał do wywiadu, jakiego Osaka udzieliła niedawno stacji Eurosport. Opowiedziała w nim o kulisach swojego zniknięcia. - Myślałam o tym przez miesiąc, zaraz po Tokio kiedy czułam, że straciłam radość z uprawiania tego sportu. Uważam jednak, że nie było to w porządku i wobec samej siebie, i wobec ludzi, którzy mnie oglądają. Potem pomyślałam, że gram w tenisa od trzeciego roku życia i jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienia - przyznała.
Nadal został także zapytany, czy w okresie rekonwalescencji nie myślał, aby przejść na sportową emeryturę. - Oczywiście, że tak. Musiałem przejść przez naprawdę wiele, żeby wrócić. Czasami oczywiście w gorszych chwilach jest w stu procentach ludzkie, aby powiedzieć: Okej, ale czy to wszystko, co muszę zrobić, ma sens, skoro wrócę w wieku 37 lat, wiedząc, że prawdopodobnie nie będę na tyle zdrowy, aby rywalizować na poziomie, jakim chciałbym? Oczywiście zadawałem sobie to pytanie. W pewnym momencie zdecydowałem się iść dalej. Miałem w sobie determinację - tłumaczył.
Naomi Osaka w Brisbane przeszła już pierwszą rundę. W nocy z niedzieli na poniedziałek pokonała Niemkę Tamarę Korpasch (83. WTA) 6:3, 7:6 (11:9) i w kolejnym meczu zmierzy się z Karoliną Pliskovą (39. WTA). Z kolei Nadal czeka na swój pierwszy mecz z Austriakiem Dominikiem Thiemem (98. ATP).