Djoković nie wytrzymał. Poszło o szczepionki

Dominik Senkowski
Novak Djoković znów zabrał głos w sprawie pandemii i szczepień przeciwko COVID-19. Przekonuje, że nigdy nie był antyszczepionkowcem, a jedynie był "za wolnością wyboru". - Uznano mnie za największego złoczyńcę tego świata - powiedział.
Fot. Antonio Calanni / AP

Novak Djoković udzielił wywiadu na kanale 60 minut na YouTube, który prowadził dziennikarz Jon Wertheim z magazynu "Sports Illustrated". W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat pandemii i szczepień przeciwko koronawirusowi.

Zobacz wideo Dlaczego Hubert Hurkacz jest tak niedoceniany? "Ma pecha"

Djoković wraca do braku szczepień 

- Ludzie próbowali zrobić ze mnie antyszczepionkowca. Nie jestem ani nie byłem przeciwnikiem szczepionek, ani zwolennikiem szczepionek. Jestem zwolennikiem wolności wyboru - powiedział Novak Djoković.

I dodał: "W zasadzie uznano mnie za największego złoczyńcę tego świata. W pewnym momencie miałem przeciwko sobie większość świata. Miałem tego rodzaju doświadczenia na korcie tenisowym z kibicami, gdy wspierali rywala (np. Rogera Federera w finale Wimbledonu 2019 - przyp.red.). Ale nigdy wcześniej w życiu nie doświadczyłem takiej sytuacji poza kortem."

 

TU ZNAJDZIE SIĘ REKLAMA

Zamieszanie wokół Serba wybuchło, gdy przyleciał w styczniu 2022 bronić tytułu w Australian Open. Minister imigracji Alex Hawke anulował wizę tenisisty. Następnie trwała rozprawa sądowa, po której Djoković został deportowany z Australii. Wrócił tam rok później i wygrał turniej wielkoszlemowy w Melbourne.

Z powodu braku szczepień Novak Djoković nie zagrał do tej pory w następujących turniejach: Australian Open 2022, Indian Wells 2022, Miami 2022, Montreal 2022, Cincinnati 2022, US Open 2022, Indian Wells 2023 i Miami 2023. 

W tegorocznym US Open mógł już wystąpić i okazał się najlepszy. W finale pokonał Rosjanina Daniła Miedwiediewa. Był to udany rewanż Serba za porażkę sprzed dwóch lat w Nowym Jorku, gdy Miedwiediew, zwyciężając, odebrał mu szansę zdobycia tzw. klasycznego Wielkiego Szlema (wygrać cztery turnieje wielkoszlemowe w jednym roku).

- Ludzie próbowali napiętnować mnie jako przeciwnika szczepionek, podczas gdy nim nie jestem. Jestem zwolennikiem szczepionek w taki sam sposób, w jaki jestem zwolennikiem wolności wyboru - dodał Djoković.

O znajomości z Federerem i Nadalem

Serb wypowiadał się także m.in. na temat rywalizacji z Rafaelem Nadalem i Rogerem Federerem. - Mam do nich ogromny szacunek, tyle mogę powiedzieć. Nie jesteśmy przyjaciółmi, ponieważ jesteśmy przeciwnikami na korcie i nie możemy dzielić się pewnymi informacjami. Jednak bardzo chciałbym pójść z nimi na kolację teraz - przyznał. 

Novak Djoković ma obecnie 24 tytuły wielkoszlemowe, Rafael Nadal o dwa mniej, a Roger Federer cztery mniej. Szwajcar zakończył karierę w zeszłym roku. Hiszpan wróci do gry w nadchodzącym sezonie, ale przyznał ostatnio, że pogodził się z tym, że nie wyprzedzi Djokovicia w liczbie tytułów. Celem dla niego będzie Roland Garros i letnie igrzyska w Paryżu. Olimpijski turniej tenisowy zostanie rozegrany na kortach Roland Garros.

Dominik Senkowski
Więcej o: