Który z triumfów Igi Świątek był najważniejszy? Który mecz najbardziej zacięty? Która wypowiedź odbiła się największym echem? I kto będzie jej największą rywalką w nowym sezonie? Poznaliśmy wyniki plebiscytu Sport.pl "The Best of Iga". O zdanie spytaliśmy 15 ekspertów z całego świata. Oto ich argumentacje.
Mimo młodego wieku Iga Świątek jest już najlepszą zawodniczką w historii polskiego tenisa. Uznaliśmy jako Sport.pl, że warto docenić jej osiągnięcia. By podsumować jej kolejny wyjątkowy w karierze rok, zorganizowaliśmy plebiscyt "The Best of Iga", gdzie dziennikarze z całego świata wybierają jej najlepszy mecz, największy sukces, najlepszą wypowiedź i najgroźniejszą rywalkę w 2024. Premiera we X i X na Sport.pl i Gazeta.pl.
W kategorii "najlepszy mecz Igi Świątek" w 2023 roku zwyciężyło spotkanie finałowe we French Open z Karoliną Muchową (pięć głosów). Walka była jednak zacięta, bo tylko jeden głos mniej otrzymało spotkanie półfinałowe z Aryną Sabalenką podczas turnieju WTA Finals w Cancun.
Trzech jurorów zagłosowało za starciem Iga Świątek - Caroline Garcia w ćwierćfinale w Pekinie, dwóch na finał WTA Finals przeciwko Jessice Peguli, po którym Polka wróciła na prowadzenie w rankingu kobiecego tenisa. Jeden głos otrzymał także finał ze Stuttgartu, gdzie Świątek mierzyła się z Aryną Sabalenką.
Największym osiągnięciem Igi w 2023 r. wybraliśmy obronę tytułu w wielkoszlemowym Roland Garros (sześć głosów). Pięciu jurorów wskazało powrót tenisistki na pozycję numer jeden na koniec roku. Straciła to miejsce po US Open, ale po kapitalnym finiszu wyprzedziła Arynę Sabalenkę. Cztery głosy zdobyło zwycięstwo w samym Turnieju Mistrzyń w Cancun.
Najważniejsze słowa po utracie prowadzenia w rankingu
W kategorii "Najlepsza wypowiedź Igi Świątek" w 2023 roku wygrał wpis, który tenisistka zamieściła po US Open.
Przez ostatnie 1,5 roku miałam szansę obserwować i doświadczać na własnej skórze, jak dużo mówi się i pisze o "bronieniu", "obronie": tytułów, pozycji w rankingu, punktów. Sama łapałam się na tym, że czasami zaczynam w ten sposób myśleć. Już nie muszę "bronić" - i to dobry moment, żeby o tym wspomnieć. Sport to cykl zmian, jak w życiu, w którym można po prostu wygrać albo przegrać - i tyle, to takie proste. Zaczyna się sezon lub kolejny turniej, a wtedy zaczyna się też czas na... zdobywanie, nie obronę czegokolwiek. Czysta karta
- napisała wtedy w mediach społecznościowych.
Ten wpis otrzymał siedem głosów od naszych jurorów. Czterech jurorów postawiło na słowa o hejcie w Cincinnati. "Mecz nie był idealny i wszyscy to widzieliśmy, ale ilość nienawiści i krytyki, którą ja i mój zespół otrzymujemy po przegraniu seta, jest po prostu śmieszna. Zachęcałabym ludzi do bardziej rozważnego komentowania w internecie. Wszyscy wiele poświęcamy i wszyscy ciężko pracujemy, aby być w tym miejscu. To trochę smutne, gdy widzę, że ludzie, z którymi pracuję, i ja, jesteśmy w taki sposób oceniani" - tak mówiła Iga Świątek po spotkaniu z Qinwen Zheng w 1/8 finału.
Dwie osoby postawiły także na jej wypowiedź skierowaną do teamu po wygranej w Roland Garros z Karoliną Muchową: "To niby sport indywidualny, ale nie byłoby mnie tutaj bez mojej ekipy. Przepraszam za to, że czasem byłam trudna, postaram się poprawić. Wiem, że wygraliśmy ten turniej, ale nie było łatwo. Nie mieliśmy tu żadnej przerwy, teraz możemy się cieszyć. Dziękuję wam" - powiedziała Iga Świątek.
Większość jurorów (aż dziewięciu) postawiło na Arynę Sabalenkę jako na najgroźniejszą rywalkę Igi Świątek w sezonie 2024. Cztery głosy padły na Coco Gauff, dwa na Jelenę Rybakinę.
Poszczególne głosy naszych jurorów:
Adam Romer, magazyn Tenisklub
Najlepszy mecz: Z Caroline Garcią w ćwierćfinale w Pekinie
Wahałem się między meczem z Garcią a półfinałem z Sabalenką w Cancun, bo ranga meczu w Meksyku zdecydowanie wyższa. Pomijając jednak ten aspekt, to największe wrażenie zrobił na mnie mecz z Pekinu. Głownie ze względu na tempo gry, emocje i zwroty akcji.
Największe osiągnięcie: Wygrana w turnieju WTA Finals
Wybieram Cancun, bo to nie był taki do końca oczywisty tytuł do wywalczenia, w przeciwieństwie do Roland Garros i Warszawy. Powrót na fotel liderki poniekąd wiązał się właśnie z wygraną w Meksyku, więc dla mnie to jedno i to samo.
Najlepszy cytat: Po US Open
Pokazuje dojrzałość Igi. Umie mądrze mówić nie tylko po wygranych, ale i po porażkach, a to cecha wielkich mistrzów.
Najgroźniejsza rywalka: Aryna Sabalenka
Nie może być innego wyboru. Wyścig po numer jeden i jego utrzymanie trwający właściwie od Roland Garros do końca sezonu. Do tego trzy pasjonujące mecze (2-1 dla Igi) i już dziewięć pojedynków przez ostatnie trzy sezonu. Tak się buduje legendę o rywalizacji na lata.
Tomasz Wolfke, Eurosport
Najlepszy mecz: Z Aryną Sabalenką w półfinale w Cancun
To mecz o dotychczas prestiżowo najważniejszą - moim zdaniem - stawkę w karierze Igi (zwycięstwo dawało jednej obronę pozycji liderki, a drugiej - bardzo realną szansę na jej odzyskanie), a gra toczyła się w anormalnych warunkach pogodowych, z którymi Świątek poradziła sobie najlepiej spośród czołowej ósemki tenisistek świata. Koniecznie trzeba jednak dodać, i pisać/mówić/powtarzać przy każdej okazji, że tego meczu w ogóle nie powinno być, jak i całej rywalizacji z Białorusinką czy Rosjankami - z wiadomego powodu.
Największe osiągnięcie: Powrót na pierwszej miejsce w rankingu
Bo pokazała, że okresy jej dominacji będą się powtarzać. W sezonie 2023 stało się tak dwa razy - na początku i na końcu. Te okresy pewnie nie będą aż tak efektowne, jak 37 kolejno wygranych meczów w 2022, ale są równie miażdżące i deprymujące dla rywalek. Znów (2022 i 2023) ponad 20 meczów z setami wygranymi 6:0, znów ponad 80% zwycięstw. Są tylko trzy (!) przeciwniczki z obecnej (stan na: 20.11.23) pierwszej setki WTA, z którymi Iga ma ujemny bilans w karierze: Ostapenko (0-4), Rybakina (1-3) i Sakkari (2-3). I znów (jak w 2022): to wspaniale dla Świątek, naszych kibiców i rozwoju polskiego tenisa (jest taki boom, że w szkółkach brakuje miejsc dla dzieciaków), ale źle dla kobiecego tenisa światowego, bo - jak w polskich filmach wg kultowego "Rejsu" - "Nuda... nic się nie dzieje…".
Najlepsza wypowiedź: O hejcie w Cincinnati
Też dlatego, że zjawisko internetowej "odwagi" pod nickami jest wyjątkowo bezsensownym wynaturzeniem tego pod wieloma względami bodaj najgenialniejszego wynalazku ludzkości. I mnie osobiście bardzo wkurza.
Najgroźniejsza rywalka: Coco Gauff
To jednak z mojej strony myślenie, że "na bezrybiu i rak ryba", bo tak naprawdę to marzę, aby pojawiła się dla Igi jakaś przeciwniczka "bartypodobna" - z morderczym slajsem, ciągiem na siatkę, zmysłem do gry kombinacyjnej, a nie "tenisem z kuźni". Bo tylko taka rywalizacja, z elementami nieprzewidywalności - także w przebiegu meczów od strony techniczno-taktycznej - może pomóc kobiecemu tenisowi, który coraz wyraźniej przegrywa z męskim pod względem marketingowym, a zwłaszcza jako widowisko.
Diego Barbiani, Oktennis.it
Najlepszy mecz: finał WTA w Stuttgarcie
Myślę, że wszystkie mecze Igi rozegrane z Aryną w tym sezonie były wspaniałe, ale wybieram Stuttgart. Oglądając ten mecz na żywo, mogłem z bliska zobaczyć, jak zacięta była rywalizacja między dwiema najlepszymi zawodniczkami na świecie. Sabalenka udowodniła w tym roku, że stanowi realne zagrożenie dla Świątek, a Polka w Stuttgarcie wracała do gry po miesiącu przerwy. Kolejny raz zaimponowała w najważniejszy meczu, czyli w finale turnieju. Zaprezentowała kapitalny poziom gry, niezwykłe połączenie precyzji, agresji i koncentracji.
Największe osiągnięcie: Obrona tytułu w Roland Garros
To trudny wybór, ale wybieram obronę tytułu w Paryżu. Warszawa z pewnością ma szczególne miejsce w jej sercu, ale dla całego tenisowego świata sukces Igi w Roland Garros był wyjątkowy, bo jako jedyna obroniła tytuł wielkoszlemowy w tym roku.
Najlepsza wypowiedź: W Indian Wells o Tsurenko
Wybieram to, co Iga powiedziała w Indian Wells, jej opinia w sprawie Tsurenko. Było to mocne, jasne i poruszało problem, z którym WTA nie chciała się właściwie zmierzyć. Tego właśnie mogliśmy oczekiwać od liderki kobiecego tenisa.
Iga mówiła wtedy: "Całkowicie rozumiem, dlaczego Tsurenko się wycofała. Bardzo szanuję ukraińskie tenisistki, bo gdyby w moim kraju spadła bomba lub gdyby mój dom został zniszczony, nie wiem, czy bym sobie z tym poradziła. Uważam, że należy zrobić trochę więcej, aby pomóc ukraińskim zawodnikom, ponieważ czuję, że wszystko, o czym dyskutujemy w tenisie, dotyczy bardziej białoruskich i rosyjskich zawodników oraz tego, czy mogą grać".
Najgroźniejsza rywalka: Aryna Sabalenka
Rybakina jest bardzo blisko, ale musi jeszcze trochę poprawić swoją regularność. Świątek i Sabalenka spisywały się w tym roku najlepiej i myślę, że znów będzie podobnie.
Mykyta Peretyatko, btu.org.ua
Najlepszy mecz: Z Jessicą Pegulą w finale WTA Finals
Bo to ugruntowało jej powrót na pierwsze miejsce w rankingu WTA.
Największe osiągnięcie: Obrona tytułu w Roland Garros
Trzykrotne zwycięstwo w jednym turnieju to rodzaj komunikatu, jaki wysyła się do rywalek. Naprawdę trudno utrzymywać tak dobrą formę przez długi czas, jak czyni to Iga. Jej regularność, zwłaszcza w Paryżu, jest imponująca.
Najlepsza wypowiedź: O Ukrainie w Paryżu
"Jako społeczność tenisowa powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby powstrzymać rosyjską agresję. Moje wsparcie kieruję do wszystkich Ukraińców, bo wiem, że ich sytuacja nie jest łatwa. Szczerze mówiąc, gdybym była na ich miejscu, nie wiem, czy byłbym w stanie rywalizować" - na konferencji po finale Roland Garros.
Ta wypowiedź Igi stanowi nie tylko dowodów szacunku i człowieczeństwa, ale także pokazuje, jak potrafi odnaleźć się w sporcie w roli liderki.
Najgroźniejsza rywalka: Coco Gauff
Wybieram Coco, bo jej umiejętności są niesamowite, a przy rosnącej pewności siebie w każdej chwili może dojść do Igi i rywalizować z nią na równych zasadach. Ubiegły rok pokazał, że jest to możliwe, a zarazem jak niebezpieczne dla Igi.
Yasmin Syed, Daily Express
Najlepszy mecz: finał Roland Garros z Karoliną Muchową
Wybieram finał z Paryża, bo mogliśmy zobaczyć, jak Iga rozwiązuje problemy na korcie w czasie rzeczywistym. Naprawdę byłam pod wrażeniem tego, jak reagowała, będąc przypartą do muru, zwłaszcza że występowała w roli faworytki i obrończyni tytułu.
Największe osiągnięcie: Powrót na pierwsze miejsce
Myślę, że powrót na pierwsze miejsce to jej największe osiągnięcie. Dobrze zareagowała po utracie prowadzenia w rankingu, mimo że pierwszy raz znalazła się w takiej sytuacji. Odzyskanie pozycji liderki jest prawdopodobnie jeszcze bardziej imponujące niż to, że pierwotnie została numerem jeden w zeszłym roku.
Najlepsza wypowiedź: Po US Open
Dobrze było usłyszeć, jak wyrzuciła to z siebie i porzuciła myśl o utrzymaniu się w tym rankingu. Mogła skupić się na tenisie, potraktować to jak nowe otwarcie i takie podejście zadziałało w kolejnych tygodniach.
Najgroźniejsza rywalka: Aryna Sabalenka
Aryna była już najtrudniejszą rywalką dla Igi w tym roku. Mimo że grały tylko trzy razy w ostatnim sezonie, Białorusinka swoimi wynikami wywierała na Polkę wielką presję. Ich dalsza rywalizacja zapowiada się pasjonująco.
Mario Sergio Cruz, Tenis Brasil
Najlepszy mecz: finał Roland Garros
Wybieram ten mecz, bo musiała rywalizować w finale przeciwko zawodnicze, która potrafi grać w bardzo urozmaicony sposób i sprawiać, że rywalki czują się niekomfortowo na korcie. Poza tym Iga musiała poradzić sobie z presją, co wyszło jej bardzo dobrze. Mówiła potem nawet, jak bardzo ten finał był ważny w kontekście budowania jej pewności siebie.
Największe osiągnięcie: powrót na pierwsze miejsce
Przechodziła bardzo trudny moment latem w turniejach przygotowujących do US Open, a potem w Nowym Jorku, gdy przegrała kilka ważnych i długich spotkań. Udało jej się odbudować formę, a w Pekinie i Cancun wróciła na swój najlepszy poziom.
Najlepsza wypowiedź: o hejcie w Cincinnati
Jej wypowiedź na temat hejtu i krytyki była bardzo ważna dla świata, w którym żyjemy, zwłaszcza jeśli chodzi o zdrowie psychiczne. Wielu graczy otrzymuje szkodliwe wiadomości w mediach społecznościowych, nawet jeśli wygrywają. Daria Kasatkina pokazała to kilka tygodni temu, załączając zdjęcia z social mediów. Uważam, że WTA, ATP i wszystkie organy zajmujące się tenisem powinny aktywniej wypowiadać się w takich sprawach.
Najgroźniejsza rywalka: Aryna Sabalenka
Myślę, że Sabalenka będzie najniebezpieczniejszą rywalką dla Igi w przyszłym roku ze względu na jej regularność. Będą spotykały się zapewne znów w najważniejszych turniejach, w najważniejszych meczach. Dla Igi ważne będzie też znalezienie sposobu na pokonanie Rybakiny po trzech porażkach z rzędu.
Mario Boccardi, freelancer
Najlepszy mecz: z Caroline Garcią w 1/4 finału w Pekinie
Wybieram ten mecz, bo nawet jeśli nie był to najlepszy występ Igi w ostatnim sezonie, to jej zdolność do odwrócenia losów spotkania tego dnia była naprawdę niezwykła. Ten pojedynek odmienił losy całej końcówki sezonu kobiecego tenisa, pomógł też Idze zdobyć większą pewność siebie, dzięki czemu grała do samego końca aż tak dobrze.
Największe osiągniecie: powrót na pierwsze miejsce.
Tym większe to osiągniecie, że w pewnym momencie wydawało się, iż bardzo daleko jej do Sabalenki. Kilka tygodni wcześniej niewiele osób przewidywało, że Iga tak szybko odzyska prowadzenie w rankingu.
Najlepsza wypowiedź: po US Open
Ta wypowiedź pokazuje wszystkim, jak trudno jest utrzymać się na szczycie w sporcie indywidualnym takim jak tenis. Zostajesz z wieloma rzeczami sam, wszyscy zaczynają na ciebie naskakiwać, wywierając presję, aż zobaczą, że upadasz. Słowa Igi były bardzo cenne.
Najgroźniejszą rywalka: Aryna Sabalenka
Tenis Aryny jest skuteczny na każdej nawierzchni i w każdych warunkach, co widzieliśmy w tym roku. Poza tym jej podejście do ciężkiej pracy pozwoli jej wykonać kolejny skok jakościowy. Będzie zmotywowana, aby wrócić na pierwsze miejsce i zdobyć kolejny tytuł wielkoszlemowy.
Jon Wertheim, magazyn Sports Illustrated
Najlepszy mecz: Z Karoliną Muchową w finale Roland Garros
Przyzwyczailiśmy się do oglądania dominacji Igi Świątek. W tym meczu Iga musiała poprawić grę, gdy spadł jej poziom, odnaleźć się w roli faworytki i obrończyni mistrzyni, a także rywalizować z publicznością, która wspierała rywalkę.
Największe osiągnięcie: wygranie turnieju WTA Finals
Podczas imprezy kończącej sezon, która stanowiła wyzwanie dla tenisistek pod względem logistycznym i warunków, Iga była po prostu o poziom wyżej nad rywalkami.
Najlepsza wypowiedź: Po US Open
Tamte słowa stanowiły potwierdzenie, że utrzymanie miejsca na szczycie może być trudniejszym zadaniem niż dotarcie na niego. Jednocześnie widać było ulgę u Igi, że wróciła do roli "łowcy", a nie tej, na którą rywalki "polują".
Największa rywalka: Aryna Sabalenka
Uderza piłkę najmocniej w całej stawce, do tego odebrała już raz Idze prowadzenie w rankingu. Ponadto dochodzą wszystkie okoliczności związane z wojną w Ukrainie. To sprawia, że Sabalenka będzie dla Polki największym wyzwaniem.
Diego Jimenez, Punto de Break
Najlepszy mecz: Przeciwko Sabalence w półfinale WTA Finals
To było niesamowite, jak Iga poradziła sobie z presją i przystosowaniem się warunków panujących w Cancun. W każdej wymianie dominowała i poruszała Sabalenką jak marionetką.
Największe osiągnięcie: powrót na pierwsze miejsce w rankingu WTA
Z mojego punktu widzenia zakończenie roku na pozycji numer jeden jest najbardziej godne pochwały. Iga obroniła wiele punktów z 2022 roku, a Sabalenka w tym czasie bardzo się poprawiła. Polka poradziła sobie z wyzwaniami i presją.
Najlepsza wypowiedź: o hejcie w Cincinnati
W naszym społeczeństwie bardzo ważne jest, aby osoba będąca punktem odniesienia dla młodych ludzi domagała się szacunku i okazywała siłę w walce ze złymi postawami. Jej słowa były bardzo inspirujące.
Najgroźniejsza rywalka: Coco Gauff
Mam przeczucie, że Coco znacznie poprawi się pod względem regularności w ciągu całego przyszłego roku. Wygrała turniej Wielkiego Szlema, ale jej możliwości rozwoju są nadal większe niż u innych tenisistek.
Jaroslav Plasil, Czech Radio
Najlepszy mecz: finał Roland Garros
Mecz był bardzo dobry, a to za sprawą postawy obu tenisistek. Iga miała problemy, ale udało jej się ostatecznie zatrzymać Karolinę. I to w momencie, gdy Karolina za sprawą atrakcyjnego stylu gry miała po swojej stronie publiczność w Paryżu.
Największy sukces: wygrana w WTA Finals
Warunki w Cancun były niezwykle trudne. Trzeba przyznać, że może nie było to aż tak duże wyzwanie dla samej Igi, biorąc pod uwagę jej styl gry, ale i tak jej występ zasługuje na uznanie. Poradziła sobie zecydowanie najlepiej ze wszystkimi okolicznościami.
Najlepsza wypowiedź: Nie odważę się ocenić jej wypowiedzi. Wszystkie są równie ważne.
Najtrudniejsza rywalka: Jelena Rybakina
Iga miała trochę szczęścia, że w drugiej połowie roku nie rywalizowała na korcie z Jeleną. Z drugiej strony to może pech, bo miałaby szansę poprawić bilans przeciwko Rybakinie. Niestety Jelena zapłaciła cenę za chorobę, jaka dopadła ją w Paryżu. Po Roland Garros nie była już w stanie grać na sto procent.
Barbora Krejcikova zawsze będzie niebezpieczna dla Igi, gdy jest zdrowa. Trudną rywalką będzie także Karolina Muchowa. Nieco inaczej patrzę na Arynę Sabalenkę. Jej styl gry opiera się na ryzyku, przez co prawdopodobnie będzie częściej przegrywać.
Tony Fairbairn, Ubitennis.net
Najlepszy mecz: Z Pegulą w finale WTA Finals
Wybieram ten mecz, bo Iga pokazała niezwykłą umiejętność gry pod presją w starciu przeciwko tenisistce wysokiej klasy. Stawką tego spotkania było przecież nie tylko wygranie całego turnieju, ale i powrót Polki na pozycji numer jeden na świecie. Mimo to Iga nie okazywała strachu, a jej finałowa rywalka przez cały sezon grała naprawdę dobrze. Iga pokazała niezwykły charakter.
Największe osiągnięcie: wygranie turnieju WTA Finals
Ten sukces pokazał, że Iga potrafi grać pod presją na kortach twardych, czego nie była w stanie zrobić w przeszłości. Iga wygrała turniej w imponującym stylu, demolując najgroźniejsze rywalki, podnosząc poziom z każdym meczem. Pokazała, że nie wie, co to strach, a gdy stawka jest najwyższa gra jak najlepsza zawodniczka na świecie.
Najlepsza wypowiedź: po US Open
Ta wypowiedź dała nam wgląd w sferę mentalną Igi. Pokazała, jak bardzo była zestresowana utrzymywaniem pozycji w rankingu. Przekonaliśmy się znów, jak jest ambitna, gdy mówiła o akceptacji i patrzeniu w przyszłość, dając do zrozumienia, że utrata prowadzenia w rankingu może być ukrytym błogosławieństwem. To właśnie oddziela ją od reszty tenisistek, stanowi dowód na jej dojrzałość i zrozumienie znaczenia psychologii w sporcie, co wyniosło jej grę na wyższy poziom.
Najgroźniejsza rywalka: Jelena Rybakina
Ich bezpośrednie starcia są dowodem na to, że Iga ma jeszcze dużo do poprawy, aby pokonać Rybakinę. W tenisie chodzi przede wszystkim o bezpośrednie pojedynki i wygląda na to, że Świątek i Rybakina w przyszłym sezonie staną twarzą w twarz wiele razy. Jeśli więc Iga chce wygrywać kolejne turnieje, musi znaleźć sposób na Jelenę.
Sport.pl
Najlepszy mecz: z Caroline Garcią w 1/4 finału w Pekinie
Naszym zdaniem to był najlepszy pojedynek Igi w ostatnim sezonie. Francuzka i Polka stworzyły kapitalne widowisko, dwa pierwsze sety były niezwykle wyrównane. Tym większy sukces, że to Iga ostatecznie wygrała. Dzięki temu zwycięstwu była także w stanie tak skutecznie finiszować w 2023 roku.
Największe osiągnięcie: Obrona tytułu w Roland Garros
Wygrać turniej w roli faworytki i obrończyni tytułu to zawsze wielkie wyzwanie. Iga w tym roku w Paryżu pierwszy raz obroniła wielkoszlemowy tytuł i to po spektakularnym finale z Karoliną Muchową. A przecież do końca nie było wiadomo, czy w ogóle Polka zagra w Roland Garros, bo chwilę wcześniej doznała kontuzji w Rzymie.
Najlepszy cytat: po US Open
Wypowiedź Igi po utracie prowadzenia w rankingu i odpadnięciu z US Open była wyjątkowa. Przekonaliśmy się, jak wielki ciężar stanowiło dla niej występowanie w roli numer jeden. Chwilę później widzieliśmy, jak dużym problem z odnalezieniem się w takiej sytuacji ma Aryna Sabalenka. Białorusinka została w końcu liderką, ale jedynie na dwa miesiące, a ostatnie jej występy nie były najlepsze.
Najgroźniejsza rywalka: Aryna Sabalenka
Kobiecy tenis potrzebuje takich rywalizacji. Są kompletnie różne pod względem osobowości czy stylu gry, co tylko przyciąga kibiców. Sabalenka wskoczyła na najwyższy poziom, na pewno będzie chciała pokazać Świątek, że może jej rzucić kolejne wyzwanie.
Chris Oddo, Tennis Majors
Najlepszy mecz: finał Roland Garros
Wybiorę finał w Paryżu, który był dla Igi trudnym sprawdzianem, po tym jak przegrywała w trzecim secie. Łatwo byłoby jej załamać się psychicznie po wcześniejszym prowadzeniu 1:0 w setach i 3:0 w drugim, ale walczyła dzielnie i wyszła zwycięsko z ten pojedynku.
Największe osiągnięcie: obrona tytułu na Roland Garros
Ponieważ mówiłem już o turnieju Roland Garros, to wrócę znów do Paryża. Ten sukces był wyjątkowy.
Najlepsza wypowiedź: Po US Open
Daje ona wgląd w mentalność Igi jako mistrzyni i w sposób, w jaki radzi sobie z ogromną presją, która spoczywa na jej ramionach. To pokazuje też znaczenie psycholog Darii Abramowicz i rodziny Igi w budowaniu sukcesów.
Najgroźniejsza rywalka: Aryna Sabalenka
Jeśli chodzi o walkę w rankingu to wybrałbym Sabalenkę. Jeśli chodzi o pojedynki bezpośrednie, wskażę na Rybakinę ze względu na sposób, w jaki Jelena grała przeciwko Idze. Jeśli chodzi o Pegulę i Gauff, dla Igi niezwykle ważne będzie utrzymanie się nad nimi, zwłaszcza nad Coco, która dojrzewa i poprawia się z tygodnia na tydzień. Ostatecznie jednak stawiam na Sabalenkę jako najgroźniejszą rywalkę.
Hubert Zdankiewicz "Fakt"
Najlepszy mecz: Z Aryną Sabalenką w półfinale WTA Finals w Cancun
Białorusinka przez niemal cały sezon deptała Idze po piętach, a po US Open wyprzedziła ją w rankingu WTA. Mecz w Cancun był idealnym podsumowaniem ich rywalizacji. Pokazał wyraźnie, która tenisistka była w tym roku najlepsza, nawet biorąc poprawkę na kaprysy pogody, bo wiało i padało po obu stronach kortu. Przerwa też była tak samo długa dla obu zawodniczek.
Największe osiągnięcie: Obrona tytułu w Roland Garros
To był bardzo trudny czas dla Igi. Najpierw przegrany finał w Madrycie z Aryną Sabalenką, później kontuzja i krecz w Rzymie. Przed startem Roland Garros Świątek była pod ogromną presją, a pierwsze mecze w Paryżu sugerowały, że nie jest również w optymalnej formie. Jej reakcja po ostatniej piłce finału dobitnie pokazała, ile ją to wszystko kosztowało nerwów i zdrowia.
Najlepsza wypowiedź: Po meczu z Qinwen Zheng w 1/8 finału w Cincinnati:
Iga poruszyła ważny i trudny temat. Hejt, z jakim zmagają się tenisiści i tenisistki, jest niestety ogromny, a co gorsza krytykują i obrażają nie tylko fani obstawiający wyniki u bukmacherów. Sukcesy Świątek, Hurkacza, Radwańskiej i innych sprawiły, że namnożyło się w ostatnich latach w Polsce ekspertów spod znaku "nie znam się, to się wypowiem". Nie dziwię się Idze, że miała dość, bo czasem dosłownie ręce opadają i nóż się w kieszeni otwiera.
Najgroźniejsza rywalka: Aryna Sabalenka
Eksperci, głównie amerykańscy, typują Coco Gauff, a słynna Martina Navratilova widzi w niej nawet przyszłoroczną mistrzynię Wimbledonu. To możliwe, ja jednak myślę, że Białorusinka nie spuści z tonu i nie odpuści sobie pościgu za Igą. Nawet jeśli czeka ją bardzo trudny początek sezonu, bo musi bronić punktów za ubiegłoroczne zwycięstwa w Adelajdzie i Melbourne.
Tomasz Tomaszewski, Polsat Sport
Najlepszy mecz: z Aryną Sabalenką w półfinale WTA Finals w Cancun
Pokonać swoją najgroźniejszą rywalkę w sezonie 2023 w turnieju Masters i zakończyć sezon na pierwszej pozycji to wielka rzecz.
Największe osiągnięcie: obrona tytułu w Roland Garros
Wygranie po raz trzeci Roland Garros stawia Igę w szeregu z największymi gwiazdami tenisa. Iga rozegrała w Paryżu wspaniały turniej, a fakt, że puchar wręczała jej wielka mistrzyni Chris Evert był dla mnie wzruszający. Także fakt, że pięknie grająca Karolina Muchova w finale przypominała mi trochę Evert z czasów kiedy Amerykanka była mistrzynią.
Najlepsza wypowiedź: po finale Roland Garros o teamie
Najgroźniejsza rywalka: Coco Gauff
Najgroźniejszą rywalką Igi w 2024 będzie wciąż najprawdopodobniej Aryna Sabalenka. Ale ja myślę już o potencjale Coco Gauff. Oczyma wyobraźni widzę wielkie, szlagierowe finały Świątek - Gauff. Mecze, które przechodzą do historii mojego ukochanego sportu. Tego bym sobie życzył.