Iga Świątek porównana do Lewandowskiego i Małysza. Co za reakcja!

Iga Świątek ma za sobą bardzo udany sezon. Dzięki zwycięstwu w WTA Finals w ostatniej chwili wyprzedziła Arynę Sabalenkę i wróciła na szczyt światowego rankingu. Sukcesy przekładają się na ogromną popularność. 22-letnia raszynianka w rozmowie z "TVP Sport" została porównana do Roberta Lewandowskiego i Adama Małysza pod względem rozpoznawalności. Polska tenisistka zareagowała na nie.

Sezon 2023 był wyjątkowo udany dla Igi Świątek. Nie dość, że wygrała kolejne sześć turniejów, w tym jeden wielkoszlemowy, Roland Garros, to jeszcze zakończyła rywalizację na szczycie rankingu WTA. "Co to był za sezon... Dużo widziałam, dużo zrobiłam, jeszcze więcej się nauczyłam. Zanim na dobre zacznę wakacje, których baaardzo potrzebuję, chcę tylko zostawić tu kilka zdań wdzięczności i jedno przemyślenie" - w takich słowach 22-letnia raszynianka podsumowała minioną kampanię. Zwycięstwa sprawiły, że w 2023 roku Świątek zarobiła ogromną sumę.

Zobacz wideo To dlatego Iga Świątek osiąga tyle sukcesów. Analizujemy

Świątek porównana do Lewandowskiego i Małysza pod względem popularności. Jej odpowiedź nie pozostawiła żadnych złudzeń

Bez wątpienia Iga Świątek jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportsmenek na arenie międzynarodowej. Najlepsza tenisistka świata podczas rozmowy z Mateuszem Jareckim, dziennikarzem "TVP Sport", została porównana do Roberta Lewandowskiego i Adama Małysza pod względem popularności. A jak zareagowała na to analogię?

- Szczerze mówiąc nie wiem, czy ich przebiłam, wątpię. Nie myślałam o popularności na co dzień, to nie był mój cel. Jestem ogromnie szczęśliwa, że tyle Polaków mnie zna, z czego większość mimo wszystko szanuje i docenia. Daje mi to dużą motywację - zaznaczyła. 

Popularność wiąże się z ryzykiem wystawienia na surowszą ocenę opinii publicznej, o czym Świątek zdaje sobie sprawę. - Teraz więcej czasu spędzam w social mediach, ale staram się unikać kanałów, gdzie mogę zobaczyć hejt czy negatywne komentarze. Dużo widzę jednak pozytywnych i zabawnych rzeczy. Moim fanom teraz trochę się nudzi, nie mają contentu, który mogą udostępniać, więc powstaje dużo kreatywnych rzeczy - dodała.

Tuż po zakończeniu minionego sezonu Iga Świątek wybrała się na słoneczne Malediwy, gdzie mogła naładować baterie przed przyszłorocznymi turniejami. - To jest dla mnie najważniejszy czas, jeśli chodzi o odpoczynek, bo mam aż dwanaście dni przerwy od tenisa. Osiem dni spędziłam tutaj na Malediwach i przyznam, że ten wyjazd przerósł moje najśmielsze oczekiwania - mówiła jakiś czas temu Świątek o rajskich wakacjach. Wszystko, co dobre, szybko się kończy. 22-latka wróciła już do obowiązków zawodowych i w pocie czoła przygotowuje się do nowego sezonu. Pod koniec grudnia nasza tenisistka weźmie udział w turnieju drużynowym United Cup.

Więcej o:
Copyright © Agora SA