Iga Świątek otwarcie powiedziała, co myśli o działaniach WTA

- Skupiałabym się trochę więcej na dobru tenisistek, ale wiadomo, że ja patrzę z tej perspektywy zawodniczej - powiedziała Iga Świątek o zmianach, jakie najchętniej wprowadziłaby w WTA. Polska tenisistka w rozmowie z Eurosportem wbiła szpilkę organizacji, która wiele mówi o promowaniu zdrowia psychicznego i balansu, a podejmuje zupełnie inne działania.

Za dwa tygodnie Iga Świątek będzie już rozgrywała towarzyski turniej tenisowy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zanim jednak do tego dojdzie, to 22-latka udzieliła w Polsce kilka wywiadów, którym poruszyła wątki dotyczące poprzedniego oraz nadchodzącego sezonu WTA. W rozmowie z "Super Expressem" wyjaśniła, dlaczego z jej czapki w ostatnim czasie zniknęła ukraińska wstążka, która była przypięta od początku wojny tym kraju.

Zobacz wideo To dlatego Iga Świątek osiąga tyle sukcesów. Analizujemy

- Ta wstążka bardzo dużo dawała na początku, gdy chciałam pokazać w pewnym sensie, że jestem konsekwentna. W ostatnim czasie pojawiło się bardzo dużo hejtu i bardzo dużo komentarzy, które oceniały po prostu mnie. Ludzie już mówili wręcz, że nie jestem Polką. Myślę, że zaczęło to wzbudzać więcej negatywnych emocji niż tych pozytywnych reakcji - powiedziała Świątek.

Iga Świątek o zmianach WTA. "Nie sprzyja temu, co promuje"

Z kolei w rozmowie z Eurosportem poruszony został wątek zmian, które powinny zajść w WTA zdaniem polskiej tenisistki. W minionym sezonie organizacja pokazała swoją niekompetencję w ostatniej chwili ogłaszając miejsce rozegrania turnieju WTA Finals, a i samo przygotowanie turnieju budziło wiele wątpliwości. 

- Co bym zmieniła? Trudno ocenić, bo wszystkie o biznesie WTA nie wiem, ale na pewno zniosłabym liczbę obowiązkowych turniejów, jaka jest wprowadzona w przyszłym sezonie - powiedziała na początku Świątek, odnosząc się do liczby dziesięciu obowiązkowych turniejów WTA 1000, z których te w Madrycie i w Pekinie zostały wydłużone do dwóch tygodni.

- Skupiałabym się trochę więcej na dobru tenisistek, ale wiadomo, że ja patrzę z tej perspektywy zawodniczej. Na pewno to, że jest zmieniany kalendarz w stronę jeszcze większych obowiązków, jeszcze większych nakładów energii, nie sprzyja temu, co WTA promuje, czyli mental health, balans życiowy jakikolwiek, właśnie zdrowie fizyczne. Podjęłabym decyzje, które bardziej wspierają to, co WTA promuje - dodała tenisistka.

Po turniejowi w ZEA Iga Świątek weźmie udział w kolejnej edycji United Cup, która zostanie rozegrana w dniach 29 grudnia - 7 stycznia.

Więcej o:
Copyright © Agora SA