Djoković nigdy nie zdobył tej nagrody. Wściekli Serbowie czekają. "ATP od 20 lat udaje, że nie istnieje"

Tenisowy sezon w wydaniu mężczyzn dobiegł końca, a ATP nominowało zawodników do pięciu nagród za mijający rok. Przyznana zostanie również szósta statuetka - dla ulubieńca kibiców, lecz do niej nie ma nominacji. Przez lata wygrywał ją Roger Federer, który już zakończył karierę. W zeszłym roku przypadła Rafaelowi Nadalowi, lecz Hiszpan był nieobecny w Tourze od stycznia. "Co teraz zrobi ATP?" - pytają prowokacyjnie serbskie media, które mają żal do władz męskiego tenisa.

Mijający sezon ATP Tour stał pod znakiem dużej dominacji Novaka Djokovicia. 36-letni Serb wygrał trzy turnieje wielkoszlemowe - Australian Open, Roland Garros oraz US Open - a także triumfował w ATP Finals. Po raz ósmy w swojej karierze zakończył sezon na pierwszym miejscu rankingu mężczyzn, przebijając 400. tygodni na fotelu lidera. ATP musiało przyznać mu nagrodę dla najlepszego tenisisty sezonu.

Zobacz wideo Dlaczego Hubert Hurkacz jest tak niedoceniany? "Ma pecha"

Djoković nigdy nie zdobył tej nagrody. Wściekli Serbowie czekają. "ATP od 20 lat udaje, że nie istnieje"

Kilka dni temu Światowa Organizacja Męskiego Tenisa ogłosiła nominacje do pięciu kategorii - Postęp roku, Debiutant roku, Powrót roku, Trener Roku oraz Nagroda im. Stefana Edberga za sportową rywalizację i Fair Play, do której nominowany jest Hubert Hurkacz. Oprócz Polaka szansę na tę nagrodę mają także: Carlos Alcaraz, Grigor Dimitrov oraz Jannik Sinner.

Przyznana zostanie także szósta statuetka: dla ulubieńca kibiców. Kategoria ta najbardziej rozgrzała serbskie media, które podkreślają, że przez 20 lat kariery Novak Djoković ani razu nie otrzymał tej nagrody. Wielokrotnie był ogłaszany najlepszym zawodnikiem roku. W 2018 r. przyznano mu nawet miano powrotu roku, ale nigdy nie był ulubieńcem fanów. "ATP od 20 lat udaje, że Novak nie istnieje. Interesuje ich tylko Federer i co zrobią, gdy go nie ma?" - grzmi portal mondo.rs.

"Przez dwadzieścia lat nie przyznano mu ani jednej nagrody! Odkąd w 2003 roku stał się profesjonalistą, ani razu nie zbliżył się do tego uznania! Chodzi o nagrodę dla ulubionego zawodnika kibiców, a teraz widzowie mają duży problem" - czytamy w treści artykułu.

Portal zaznacza, że od 2003 do 2022 roku niekwestionowanym ulubieńcem publiczności był Roger Federer. Gdy szwajcar w zeszłym roku przeszedł na tenisową emeryturę, miano to nagrodę otrzymał Rafael Nadal. "Jednak biorąc pod uwagę, że Hiszpan w tym roku prawie nie grał i obecnie zajmuje 662. miejsce na liście ATP, trudno mu przyznać go ponownie. Zobaczymy, kiedy ogłoszone zostaną wyniki, ale Djoković raczej nie zdobędzie tej nagrody. Ulubieńcami teraz są Alcaraz, Sinner i inni młodzi gracze..." - podsumowuje z rozżaleniem serbski portal. 

Nagroda dla ulubionego gracza kibiców przyznawana jest od 2001 roku. Przed Rogerem Federerem otrzymali ją Gustavo Kuerten oraz Marat Safin. 

Nominowani do nagród:

  • Postęp roku: Jannik Sinner, Matteo Arnaldi (obaj Włochy), Christopher Eubanks, Ben Shelton (obaj USA),
  • Debiutant roku: Arthur Fis, Luca Van Assche (obaj Francja), Flavio Cobolli (Włochy), Alex Michelsen (USA), Dominik Stefan Stricker (Niemcy),
  • Powrót roku: Dominik Koepfer, Jan-Lennard Struff, Alexander Zverev (wszyscy Niemcy), Gael Monfils (Francja).
  • Nagroda im. Stefana Edberga za sportową rywalizację i Fair Play: Hubert Hurkacz (Polska), Carlos Alcaraz (Hiszpania), Grigor Dimitrov (Bułgaria), Jannik Sinner (Włochy),
  • Trener Roku: Juan Carlos Ferrero (trener Alcaraza), Craig Boynton (szkoleniowiec Hurkacza), Goran Ivanisevic (trener Djokovicia), Brian Shelton (trener i ojciec Bena Sheltona), Darren Cahill i Simone Vagnozzi (szkoleniowcy Sinnera).
Więcej o:
Copyright © Agora SA