Podawała piłki Nadalowi. On nie mógł się powstrzymać. Wiadomo, co się z nią dzieje

Blisko dziesięć lat temu dużą popularność w internecie zdobył krótki filmik z turnieju w Rio de Janeiro, w którym występował jeden z najlepszych zawodników w historii tenisa - Rafael Nadal. Widać na nim, jak Hiszpan podczas przerwy zareagował na piękną dziewczynę podającą piłki, która stała koło niego. Wiadomo, co się dzieje z Brazylijką.

To był rok 2014. Wtedy Rafael Nadal grał w turnieju ATP 500 na kortach ziemnych w Rio. Hiszpan w 1/8 finału wyeliminował Hiszpana Alberta Montanesa, w ćwierćfinale Portugalczyka Joao Sousę, a w półfinale swojego rodaka - Pablo Andujara.

Zobacz wideo Dlaczego Hubert Hurkacz jest tak niedoceniany? "Ma pecha"

Piękna Brazylijka dała dziecku na imię Rafaela, na cześć Nadala

Podczas tych wszystkich trzech spotkań obok ławki Rafaela Nadala stała wówczas 26-letnia Brazylijka Fernanda Maia Carelli, która w trakcie meczów podawała piłki zawodnikom, a w trakcie przerw pomaga tenisistom (np. przynosiła ręcznik lub coś do picia). Wtedy do internetu trafił zabawny, krótki film, na którym siedzący na ławce Rafael Nadal próbuje subtelnie spojrzeć na Fernandę. Dziewczyna cały czas też patrzyła na słynnego tenisistę.

- Wyraźnie widać, że Rafa znajduje się tutaj pod dużą presją. Bardzo trudno jest grać dobrze w tenisa, mając na korcie tak atrakcyjne dziewczyny od podawania piłek. Ta dziewczyna to absolutny skarb - pisał Wikigrewal.com.

 

Film był bardzo popularny i trafił do milionów widzów. Fernanda Maia Carelli wykorzystała swoje pięć minut w najlepszy możliwy sposób.

- Została prezenterką kanału SBT Esporte Rio, komentatorką De Primeira Radio MixFM oraz oficjalnym spikerem na stadionie swojej ukochanej drużyny Botafogo "Nilton Santos". Wyszła za mąż za trenera personalnego Juniora Carelliego - czytamy na portalu Klix.ba.

Obecnie na koncie na Instagramie obserwuje ją 356 tys. osób.

W 2018 roku Fernanda urodziła córkę - Robertę. Dwa lata temu po raz drugi cieszyła się z narodzin córki. Co ciekawe, dała jej na imię Rafaela - na cześć właśnie Rafaela Nadala.

Hiszpański tenisista, triumfator 22 turniejów wielkoszlemowych, wtedy w Rio cieszył się ze zwycięstwa w turnieju. W finale pokonał Ukraińca Ołeksandra Dołhopołowa 6:3, 7:6.

Więcej o:
Copyright © Agora SA