Testowali nowe przepisy w tenisie. Wpadka już w pierwszym meczu. "Te zasady są dziwne"

Next Gen ATP Finals to impreza dla tenisowych talentów do 21. roku życia, którzy najlepiej spisywali się w mijającym sezonie. Pojedynki odbywają się według specyficznych zasad - np. sety do czterech wygranych gemów - co często wprawia w zakłopotanie zawodników oraz sędziów, którzy są przyzwyczajeni do innych przepisów. Pierwsza wpadka miała miejsce już podczas inauguracji tegorocznej edycji.

Turniej Next Gen ATP Finals został stworzony w 2017 roku. Rywalizuje w nim ósemka zawodników poniżej 21 roku życia - siódemka najlepszych według klasyfikacji Race, uwzględniająca cały sezon, stawkę uzupełnia dzika karta w gestii gospodarzy imprezy. Przez pięć edycji - jedna nie odbyła się w 2020 roku z uwagi na pandemie - rywalizacja toczyła się w Mediolanie. W tym roku przeniesiono ją do saudyjskiego Dżedda. 

Zobacz wideo Dlaczego Hubert Hurkacz jest tak niedoceniany? "Ma pecha"

Sędzia i zawodnicy pogubili się w zasadach innowacyjnego turnieju. Konsternacja

Turniej w przeszłości wygrywali tacy zawodnicy jak Carlos Alcaraz, Jannik Sinner czy Stefanos Tsitsipas, który teraz stanowią światową czołówkę. Format imprezy jest identyczny jak seniorskie ATP Finals, lecz wyróżnia się swoimi niekonwencjonalnymi zasadami w trakcie meczu. Zwycięzca musi wygrać trzy sety, lecz są one rozgrywane do czterech wygranych gemów - w przypadku remisu 3:3 odbywa się tiebreak. Ponadto kort nie ma korytarzy deblowych, a przy równowadze 40:40 nie ma gry na przewagi, a decydujący punkt.

Specyficzne zasady dają się we znaki zawodnikom oraz sędziom. Podczas inauguracyjnego starcia rozstawiony z jedynką Arthur Fils (36. ATP) mierzył się Lucą Nardim (115. ATP). Pierwszy set padł łupem niżej notowanego Włocha 4:2. Drugi rozpoczynał się od serwisu Francuza. Po wygraniu punktu na 40:0 Fils został przywołany przez sędziego. Mohamed Lahyani zorientował się, że znajduje się on po niewłaściwej stronie. Zdezorientowani gracze podeszli bliżej arbitra, który tłumaczył im swoje niedopatrzenie. Odbyła się krótka dyskusja na temat wyniku i odpowiedniego ustawienia na korcie. Całe zamieszanie spowodowane jest zasadą, iż w Next Gen ATP Finals zmiana stron odbywa się dopiero po zakończeniu każdego seta, a nie przy nieparzystej liczbie rozegranych gemów, jak w przypadku rozgrywek ATP Tour.

Całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arthura Filsa 2:4, 4:3(6), 4:2, 1:4, 4:2. 19-letni Francuz na konferencji prasowej wypowiadał się niezbyt entuzjastycznie na temat innowacyjnych zasad panujących podczas tej imprezy. - To mój pierwszy raz, kiedy gram w tym formacie. Dynamika jest tak szybka. Te zasady są naprawdę dziwne. Nie sądzę, że kiedykolwiek zobaczymy je w turniejach ATP. Naprawdę trudno jest grać bez rozgrzewki - powiedział. Kolejną innowacją jest brak rozgrzewki na korcie przed meczem. Zawodnicy pojawiają się na nim i od razu po losowaniu rozpoczyna się pojedynek. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA