Navratilova zwróciła uwagę na wielki problem tenisa. "To się jeszcze pogłębia"

Tenisowa rywalizacja na światowych kortach trwa w zasadzie cały rok, a przerwa dla zawodników między sezonami jest wyjątkowo krótka. - Mam aż dwanaście dni przerwy od tenisa - zdradziła niedawno Iga Światek. Uwagę na zbyt krótki okres odpoczynku zwraca również Martina Navratilova. "Problem istnieje od dziesięcioleci, a jeśli już, to się jeszcze pogłębia" - napisała na Twitterze.

Tenisowa rywalizacja kobiet i mężczyzn trwa w zasadzie cały rok. Jedynym okresem, gdy nie odbywają się zawodowe turnieje, jest grudzień, lecz zawodnicy poświęcają ten czas na przygotowania do nadchodzącego sezonu. Najlepszym tego przykładem jest Iga Świątek. Polka tuż po zakończeniu minionego sezonu wybrała się na Malediwy, aby odpocząć. - To jest dla mnie najważniejszy czas, jeśli chodzi o odpoczynek, bo mam aż dwanaście dni przerwy od tenisa - zdradziła. Dwanaście dni po roku ciężkiej pracy na korcie.

Zobacz wideo To dlatego Iga Świątek osiąga tyle sukcesów. Analizujemy

Navratilova krytyczna wobec tenisowego kalendarza. "To się jeszcze pogłębia"

Jeszcze bardziej wypełniony jest kalendarz męski. WTA Finals zakończyło się 6 listopada i było to zwieńczenie rywalizacji kobiet. Finał sezonu dla mężczyzn odbywał się 19 listopada, a jego finaliści - Novak Djoković i Jannik Sinner - zmagania zakończyli jeszcze tydzień później - dopiero 26 listopada - z uwagi na Puchar Davisa. Oznacza, że gracze dostaną zaledwie tydzień lub dwie przerwy, zanim zaczną przygotowania do United Cup, które startują pod koniec roku w Australii.

Ponadto wielu czołowych zawodników bierze udział w meczach pokazowych w Arabii Saudyjskiej w okresie świąt Bożego Narodzenia, co oznacza, że w rzeczywistości okres rywalizować w ogóle się nie kończy. Na zbyt krótką przerwę między sezonami zwraca uwagę Martina Navratilova. "Gratulacje dla Włoch za zwycięstwo w Davis Cup, ale poważnie – kalendarz tenisowy jest niesamowicie długi! Problem istnieje od dziesięcioleci, a jeśli już, to się jeszcze pogłębia. Tenis potrzebuje dłuższej przerwy między sezonami niż ten, który mamy obecnie… halo?" - napisała na Twitterze była mistrzyni.

Tenisistki i tenisiści wrócą do gry 29 grudnia podczas United Cup. Następnie czekają ich turnieje podprowadzające pod pierwszą istotną imprezę sezonu 2024. Mianowicie Australian Open, które wystartuje 14 stycznia. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA