Navratilova analizuje grę Świątek."Kiedy to doda, będzie jeszcze bardziej zabójcza"

Iga Świątek triumfowała w WTA Finals, dzięki czemu zakończyła rok jako numer jeden na świecie, choć najwięcej punktów w tym sezonie WTA Tour zgromadziła Aryna Sabalenka. - Sposób, w jaki Iga wróciła po US Open, gdzie, jak sama przyznała, była zmęczona, był niesamowity - przyznaje Martina Navratilova. Legendarna tenisistka na łamach oficjalnej strony kobiecych rozgrywek analizuje grę 22-latki i wskazuje elementy, które Iga Świątek może jeszcze poprawić. - Kiedy to doda i użyje we właściwym czasie będzie jeszcze bardziej zabójcza - mówi.
Iga Świątek świętuje zwycięstwo nad Jessicą Pegulą w finale tenisowych mistrzostw WTA Finals kobiet w grze pojedynczej, 6 listopada 2023 r.
Fot. Fernando Llano / AP Photo

Po raz drugi z rzędu Iga Świątek zakończyła tenisowy rok jako liderka światowego rankingu, ale okoliczności obu sezon są zupełnie inne. W ubiegłych dwunastu miesiącach Polka była absolutną dominatorką, co podkreśla jej passa 37 meczów bez porażki, podczas których zdobyła sześć tytułów z rzędu.

Zobacz wideo To dlatego Iga Świątek osiąga tyle sukcesów. Analizujemy

Navratilova analizuje grę Świątek. Wskazuje pole do poprawy

W tym roku lepsza od 22-latki z Raszyna była Aryna Sabalenka, która zgromadziła więcej punktów w rankingu Race. Białorusinka po US Open wskoczyła także na pozycję numeru jeden, ale piorunująca końcówka sezonu w wykonaniu Świątek pozwoliła odzyskać to miano na ostatniej prostej. W finale WTA Finals Polka pokonała 6:1, 6:0 Jessikę Pegulę. To jej pierwszy triumf w Turnieju Mistrzyń. - Sposób, w jaki wróciła po US Open, gdzie, jak sama przyznała, była zmęczona, był niesamowity. A potem wyciąga z kapelusza bilans 11:0 na koniec sezonu. Mam nadzieję, że będzie miała udane wakacje i przygotuje się na przyszły rok - ocenia na łamach oficjalnej strony WTA Martina Navratilova.

14-krotna triumfatorka wielkoszlemowa przeanalizowała także sposób gry polskiej zawodniczki, dzieląc się wskazówkami. - Moim zdaniem powinna się skupić na grze przy siatce. To znaczy, jej poziom się poprawił, ale w ataku wolejowym wciąż jest wiele do zrobienia, szczególnie w przypadku pierwszego woleja, przygotowawczego, który jest prawdopodobnie najtrudniejszym uderzeniem w grze - analizuje Navratilova. - Myślę, że właśnie tam może się najbardziej poprawić. Iga nadal ma tendencję do uciekania do linii końcowej, kiedy tak naprawdę powinna iść do przodu - dodaje.

- Iga nadal może zyskać jeszcze kilka mil na godzinę przy swoim serwisie. Jeszcze drop shot... Myślę, że miała jakieś dwa skróty przez cały rok. Kiedy to doda i użyje we właściwym czasie będzie jeszcze bardziej zabójcza - podsumowała legendarna amerykańska tenisistka.

Więcej o: