Novak Djoković skomentował zwycięstwo nad Hurkaczem. Co za wyznania Serba

Novak Djoković pokonał Huberta Hurkacza 7:6(1), 4:6, 6:1 w ostatnim meczu grupowym podczas ATP Finals, lecz przegrany set sprawia, że losy awansu do półfinału nie są zależne jedynie od 36-letniego lidera rankingu. Musi czekać na rozstrzygnięcie wieczornego meczu Jannika Sinnera z Holgerem Rune. - Moja praca już została zrobiona. Jutro zobaczę, czy się zakwalifikuję, czy nie - powiedział po swoim spotkaniu Serb. Komplementował także Huberta Hurkacza.

Kontuzja Stefanosa Tsitsipasa spowodowała, że Hubert Hurkacz mógł wejść do gry w ATP Finals. Co prawda tylko na jedno spotkanie grupowe, lecz akurat była to rywalizacja z Novakiem Djokoviciem. Po dwóch godzinach i sześciu minutach lepszy okazał się 36-letni Serb 7:6(1), 4:6, 6:1, lecz przegrany set oznacza, że lider rankingu mężczyzn nie jest pewny gry w półfinale i musi czekać na rozstrzygnięcie wieczornego spotkania Jannika Sinnera z Holgerem Rune. 

Zobacz wideo Dlaczego Hubert Hurkacz jest tak niedoceniany? "Ma pecha"

Hurkacz postraszył Djokovicia. Serb przyznaje. "Bardzo trudno"

Sprawa jest banalnie prosta - jeśli wygra Sinner to Djoković znajdzie się w półfinale, jeśli Rune to zagra w nim Duńczyk. Serb po zwycięstwie nad Hurkaczem przyznał, że nie zamierza oglądać tego spotkania, mimo że od niego zależy jego przyszłość w ATP Finals. - Szczerze mówiąc, nie będę oglądał meczu. Moje dzieci dzisiaj przyjeżdżają, będę z rodziną. Moja praca już została zrobiona. Jutro zobaczę, czy się zakwalifikuję, czy nie - wyznał.

To było już siódme starcie Novaka Djokovicia z Hubertem Hurkaczem. Na razie bilans jest brutalny, gdyż Serb wygrał wszystkie pojedynki. W tym sezonie oprócz Turynu spotkali się także w Wimbledonie. Tam Polak również wygrał seta, ale to było maksimum jego możliwości. Wówczas Nole mocno chwalił jego serwis. Tym razem było podobnie. - Hurkacz to bardzo lubiany zawodnik w Tourze. To bardzo miły człowiek. Wszyscy go kochają. Dzisiaj byłem z niego zadowolony, ponieważ kocham go jako osobę, ale nie jako zawodnika. Bardzo utrudnia mi grę swoim serwisem, jednym z najpotężniejszych na świecie. Bardzo trudno jest odpowiedzieć na jego podanie. To dobre zwycięstwo - podsumował Djoković to pod kątem tenisowym. Hurkacz posłał aż 24 asy.

"223 km/h i Novak Djoković tylko patrzy. Za chwilę 225 km/h i najlepszy tenisista świata znów bezradny - do stanu 6:6 w pierwszym secie Hubert Hurkacz serwował po prostu jak najlepiej serwujący tenisista świata. Bo w tej chwili jest najlepiej serwującym graczem w tourze" - skwitował to w swojej relacji pomeczowej Łukasz Jachimiak ze Sport.pl.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.