Hubert Hurkacz zaskoczył ekspertów. Pretensje po meczu z Djokoviciem

Hubert Hurkacz dostał w czwartek szansę na zaprezentowanie się podczas ATP Finals. W jedynym spotkaniu w Turynie zmierzył się z Novakiem Djokoviciem, pokazując, że stać go na walkę z najlepszymi. Finalnie przegrał jednak 6:7(1), 6:4, 1:6, co pozostawia pewien niedosyt. Eksperci są zgodni, że w trzecim secie prysł czar dwóch wcześniejszych partii.
Italy Tennis ATP Finals
Fot. Antonio Calanni / AP Photo

Hubert Hurkacz (9. ATP) był pierwszym zawodnikiem rezerwowym podczas ATP Finals w Turynie. We wtorek okazało się, że dostanie możliwość rozegrania jednego spotkania, a wszystko za sprawą wycofania się Stefanosa Tsitsipasa (6. ATP). W czwartek Polak zmierzył się z Novakiem Djokoviciem (1. ATP) i mimo dobrej postawy nie zdołał zakończyć sezonu cennym zwycięstwem.

Zobacz wideo To dlatego Iga Świątek osiąga tyle sukcesów. Analizujemy

Hurkacz przegrał, ale nie ma powodu do wstydu. "Udana końcówka sezonu"

Pierwszy set zakończył się tie-breakiem, w którym Serb oddał naszemu tenisiście tylko jeden punkt. W drugiej partii lepszy okazał się Hurkacz, który zanotował cenne przełamanie w piątym gemie. Decydująca odsłona należała już niestety do lidera rankingu ATP. Djoković nie dał żadnych szans naszemu tenisiście i wygrał całe spotkanie 7:6(1), 4:6, 6:1. 

Po meczu eksperci w mediach społecznościowych nie mieli złudzeń, że w trzeciej partii gra Polaka wyraźnie odbiegała od dwóch poprzednich setów. - Hubert Hurkacz walczył, ale w trzecim secie gra się skończyła. Nie było pierwszego serwisu = nie było z czego grać. 1/12 wygranych punktów po drugim serwisie pozostawia wiele do życzenia… 6:7, 6:4, 1:6 - podsumował komentator Eurosportu Dawid Żbik.

- Niestety, ponownie się nie udało. Hubert Hurkacz przegrał z Novakiem Djokoviciem 6:7(1), 6:4, 1:6. Szkoda tego trzeciego seta, za szybko uciekł. Niemniej za Polakiem bardzo udana końcówka sezonu. Obyśmy zobaczyli kontynuację dobrej gry na początku kolejnego roku! - skwitował twórca tenisowego profilu Z kortu, który znalazł też pozytyw po porażce.

W podobnym tonie wypowiedział się Seweryn Czernek ze Sport.pl. - Dwa sety znakomite, trzeci do zapomnienia… Hubert Hurkacz przegrał 6:7(1), 6:4, 1:6 z Novakiem Djokoviciem podczas ATP Finals. Trzeba przyznać, że Hubi dobrze spisał się w roli rezerwowego i rozegrał mecz, w którym postraszył najlepszego tenisistę świata - ocenił.

W innych wpisach odniesiono się do faktu, że wygranie seta przez Hurkacza skomplikowało Djokoviciowi drogę do półfinału ATP Finals. - Hubert Hurkacz przegrał z Novakiem Djokoviciem 6:7(1), 6:4, 1:6. H2H już 7-0 dla Novaka, który i tak nie jest do końca zadowolony. Potrzebował dwusetowego zwycięstwa, aby mieć półfinał. Dziś Hubert 36 WIN i 41 UE. Z czasem było coraz więcej błędów. Novak 23 WIN i 13 UE - zaznaczył Rafał Smoliński.

- Hurkacz przegrał z Djokoviciem, ale przez dwa sety grał bardzo dobrze. Kapitalnie serwował, wytrzymywał długie wymiany, a Serb przez Polaka może nie zagrać w półfinale. Musi liczyć na przegraną Rune. Szkoda końcówki, zbyt dużo frustracji, za mało skupienia - wtórował mu Mateusz Ligęza z Radia ZET. 

O tym, kto awansuje do półfinału ATP Finals z grupy Zielonej, zadecyduje mecz Jannika Sinnera (4. ATP) z Holgerem Rune (8. ATP). Spotkanie to rozpocznie się w czwartek o godzinie 21:00.

Więcej o: