Hubert Hurkacz (9. ATP) do samego końca walczył o przepustkę do ATP Finals. Ostatecznie ukończył sezon na dziewiątym miejscu w rankingu ATP Race, co dało mu miano pierwszego rezerwowego w Turynie. We wtorek okazało się, że Polak dostanie szansę na występ w finale sezonu. Wszystko za sprawą kontuzji Stefanosa Tsitsipasa (6. ATP).
Grek skreczował przy stanie 1:2 w pierwszym secie meczu z Holgerem Rune (8. ATP). Biorąc pod uwagę fakt, że uraz dał o sobie znać już wcześniej, reakcja kibiców nie była pochlebna. Później Tsitsipas poinformował, że podjął decyzję o wycofaniu się z rywalizacji przed ostatnim meczem fazy grupowej. Jego miejsce zajął Hurkacz, który wcześniej rozegrał jednosetowe, pokazowe spotkanie z Taylorem Fritzem (10. ATP). Teraz Polaka czeka mecz z Novakiem Djokoviciem (1. ATP).
Hurkacz i Djoković mają bogatą historię bezpośrednich pojedynków. Mierzyli się już sześciokrotnie, jednak za każdym razem lepszy okazywał się lider rankingu ATP. Dwa z tych zwycięstw odniósł w tym roku. W marcowym ćwierćfinale turnieju w Dubaju Serb wygrał 6:3, 7:5. Ogromną dawkę emocji dostarczyło z kolei ich spotkanie w czwartej rundzie Wimbledonu. Choć Polak pokazał się z bardzo dobrej strony, ze zwycięstwa 7:6(6), 7:6(6), 5:7, 6:4 cieszył się rywal.
Nasz tenisista powalczy tym samym o pierwszy triumf nad liderem rankingu, ale też o premierowe zwycięstwo w ATP Finals. Hurkacz wystąpił w finale sezonu w 2021 roku, jednak przegrał wtedy wszystkie mecze fazy grupowej.
Hubert Hurkacz i Novak Djoković zmierzą się w czwartek 16 listopada w ramach fazy grupowej ATP Finals. Początek meczu w Turynie zaplanowano na godzinę 14:30. Transmisja na żywo będzie dostępna na kanale Polsat Sport oraz na płatnej platformie Polsat Box Go. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.