Aryna Sabalenka pokazała, jaka jest naprawdę. "Prawdziwy numer 1"

Tydzień temu Aryna Sabalenka poniosła dotkliwą porażkę z Igą Świątek, odpadając w półfinale WTA Finals. Dodatkowo Białorusinka straciła dzień później prowadzenie w rankingu WTA. Po wyczerpującym i pełnym emocji sezonie udała się na zasłużone wakacje, czym chętnie dzieli się w mediach społecznościowych. Najnowsze nagranie pokazuje, że pogodziła się już ze zdarzeniami, które miały miejsce w Cancun.

Aryna Sabalenka (2. WTA) wygrała dwa spotkania w fazie grupowej WTA Finals, co dało jej awans do półfinału. Tam zmierzyła się z Igą Świątek (1. WTA), która nie tylko wygrała 6:3, 6:2, ale dzień później zepchnęła ją z pozycji liderki rankingu WTA. Białorusinka przewodziła liście najlepszych tenisistek świata przez osiem tygodni, wyprzedzając Polkę po dotarciu do finału US Open.

Zobacz wideo To dlatego Iga Świątek osiąga tyle sukcesów. Analizujemy

Sabalenka pokazała drugą twarz na wakacjach. Szaleństwo

Można więc powiedzieć, że Sabalenka poniosła w meksykańskim Cancun podwójną porażkę. Nie można jej jednak odbierać tego, czego dokonała w ostatnich miesiącach. Wszystkie osiągnięcia wiązały się z ogromnym wysiłkiem, co sprawiło, że Białorusinka po WTA Finals udała się na zasłużony urlop. Jako miejsce na odpoczynek wybrała Los Angeles, o czym świadczyły wcześniejsze zdjęcia w mediach społecznościowych ze słynnych ulic Beverly Hills

W późniejszych relacjach na Instagramie Sabalenka dzieliła się z fanami kolejnymi urywkami z wakacyjnego odpoczynku. Najnowszy post wiceliderki rankingu pozwala jednak poznać ją z zupełnie innej strony. Zawodniczka, która na korcie często ulega emocjom, poza nim zmienia się w energetyczną i wesołą osobę. Świadczą o tym jej radosne pląsy na tle panoramy LA, którym towarzyszy uśmiech. "Miły czas w LA" - podsumowała w opisie.

 

Nagranie umieszczone przez 25-latkę wywołało falę komentarzy kibiców, którym wyraźnie przypadła do gustu taka wersja Sabalenki. "Aryna jest najfajniejszą zawodniczką w tourze" - czytamy w jednym z nich. "Prawdziwy numer 1, na pewno w życiu" - dodano w kolejnym.

Sabalenka w zakończonym sezonie wygrała łącznie trzy turnieje. Największy triumf odniosła w styczniu, wygrywając Australian Open i notują pierwsze wielkoszlemowe zwycięstwo w karierze.

Więcej o:
Copyright © Agora SA