Iga Świątek rozgrywa fantastyczny turniej w Cancun i nawet trudne warunki pogodowe nie zdołały jej przeszkodzić w dojściu do finału rozgrywek. Do tej pory w trakcie WTA Finals wygrała każdy mecz. Polska tenisistka na razie nie przegrała nawet jednego seta!
Świetna forma na sam koniec sezonu może poskutkować powrotem Świątek na pierwsze miejsce w rankingu WTA. Stanie się tak jeżeli w finale pokona ona Jessicę Pegulę. W takim wypadku Polka będzie miała w tej klasyfikacji 9295 punktów - o 245 więcej niż Aryna Sabalenka. Białorusinka została najlepszą tenisistką świata po US Open, gdzie doszła do finału, w którym przegrała z Coco Gauff.
Wszystko wskazuje na to, że finał WTA Finals będzie stał na naprawdę wysokim poziomie. Jessica Pegula również rozgrywa bardzo dobry turniej i podobnie jak Świątek do tej pory wygrała wszystkie sety. W ostatnim spotkaniu pokonała Coco Gauff 6:2, 6:1. W tym roku polska tenisistka grała z Pegulą trzykrotnie. Amerykanka dwukrotnie była górą. Wygrała ze Świątek w United Cup (6:2, 6:2) oraz na turnieju w Montrealu (6:2, 6:7, 7:4). Polka lepsza była jedynie w Katarze, gdy zwyciężyła 6:3, 6:0.
Polka i Amerykanka łącznie zagrały ze sobą osiem razy. Lepszy bilans ma Iga Świątek, która wygrała pięciokrotnie.
Mecz Iga Świątek - Jessica Pegula w finale WTA Finals powinno rozpocząć się w poniedziałek 6 listopada o godzinie 22:30. Wcześniej (o 19:30) odbędzie się jeszcze mecz finałowy debla. Transmisję telewizyjną z finału przeprowadzi Canal+ Sport. Spotkanie można obejrzeć również na platformie Canal+ Online. Zapraszamy także do śledzenia relacji na żywo w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.