Kuriozum przed WTA Finals. Nie do wiary. Trener Igi Świątek komentuje

Do rozpoczęcia turnieju WTA Finals w Cancun pozostały zaledwie cztery dni. Mimo to korty, jak i trybuny meksykańskiego obiektu nadal są w trakcie budowy. Całą sytuację na antenie Canal+ Sport skomentował trener Igi Świątek. - Przypuszczam, że w okolicach soboty w nocy to będzie skończone - mówił Tomasz Wiktorowski, który ma nadzieję, że od czwartku wiceliderka rankingu WTA będzie mogła trenować turniejowym korcie.

W niedzielę 29 października rozpoczną się WTA Finals w Cancun, czyli ostatni prestiżowy turniej kończącego się sezonu. W zawodach udział weźmie Iga Świątek, która będzie miała szanse powrotu na fotel liderki rankingu. Organizatorzy zapewniają, że turniej odbędzie się zgodnie z ustaloną datą, jednak patrząc na stan meksykańskiego obiektu, można mieć pewne obawy.

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Trener Świątek skomentował prace nad budową obiektu w Cancun

Jeszcze w we wtorek w mediach pojawiały się filmy z trwającej budowy stadionu w Cancun, na których można było dostrzec jedynie stalowe konstrukcje, rusztowania i robotników. Do tej pory nie przypominało to obiektu, na którym za kilka dni ma zostać rozegrany turniej WTA z najlepszymi tenisistkami świata. Jako pierwsza w meksykańskim mieście zameldowała się Iga Świątek, która przyleciała do Cancun już w poniedziałek.

Czy Meksykanie zdążą ze zbudowaniem kortu i trybun, które są tworzone praktycznie od zera? We wtorkowym programie Damy i Asy, emitowanym na Canal+ Sport głos w tej sprawie zabrał trener Świątek Tomasz Wiktorowski. - Tworzą tę główną arenę, budują. Jeżeli chodzi o tego typu imprezy, to najważniejsze, żeby nawierzchnia była oddana do naszego użytku w okolicy czwartku. Jeżeli ten kort będzie już tak naprawdę namalowany na tym podłożu, które jest i ta okolica kortu będzie sprzątnięta, no to my będziemy mogli sobie spokojnie, no może nie do końca spokojnie, bo jeszcze będą budować trybuny i zaplecze tego obiektu, ale będziemy mogli sobie spokojnie trenować - mówił Wiktorowski.

Następnie trener 22-latki wyznał, kiedy jego zdaniem budowa obiektu zostanie zakończona. Z jego wynika, że meksykańscy robotnicy mogą dokończyć projekt dosłownie rzutem na taśmę. - Ważne jest, żeby wyrobili się na niedzielę, czyli na pierwsze mecze. Przypuszczam, że w okolicach soboty w nocy to będzie skończone - stwierdził 42-latek.

Obecnie Iga Świątek przebywa w jednym z hoteli w Cancun, który oferuje dwa korty treningowe. Nie wiadomo jednak, czy nawierzchnia będzie przypominała tę, na której Polka rozpocznie zmagania podczas WTA Finals. Tę kwestię również poruszył Wiktorowski. - Teoretycznie musi być taka sama, natomiast życie to zweryfikuje. Te dwa korty treningowe, które mamy do dyspozycji wyglądają bardzo obiecująco. Za chwilę będziemy je testować, więc za chwilę pierwsze treningi. Natomiast to są stałe korty, które tam są przez cały czas. Zwykle tego typu obiekty są dużo lepsze i wyższej jakości niż to, co się tworzy powiedzmy na tydzień, czy na dwa tygodnie. Zakładamy, że wszystko będzie w porządku - dodał Tomasz Wiktorowski.

W meksykańskim turnieju wystąpi osiem najlepszych zawodniczek uprzedniego sezonu. W ostatniej chwili z tego grona wypadła Karolina Muchova (8. WTA), którą zastąpi Maria Sakkari (9. WTA). Oprócz wymienionych zawodniczek w Cancun zagrają rónież Aryna Sabalenka (1. WTA), Iga Świątek (2. WTA), Coco Gauff (3. WTA), Jelena Rybakina (4. WTA), Jessica Pegula (5. WTA), Marketa Vondrousova (6. WTA), Ons Jabeur (7. WTA).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.