Rosjanie zaniepokojeni o Sabalenkę. Jej kariera jest w niebezpieczeństwie

Aryna Sabalenka ma za sobą świetny rok. W każdym z turniejów wielkoszlemowych dochodziła przynajmniej do półfinału, a w Australian Open odniosła nawet zwycięstwo. Tak wysoka forma została nagrodzona awansem na pierwsze miejsce w rankingu WTA, w którym wyprzedziła Igę Świątek. Rosjanie obawiają się jednak o dalszy przebieg kariery białoruskiej tenisistki. Ich zdaniem sława może uderzyć jej do głowy.

Aryna Sabalenka pierwszą rakietą świata została dzięki swojemu występowi w US Open. Iga Świątek przewagę nad Białorusinką utrzymałaby tylko w przypadku awansu o jedną rundę dalej. To oznacza, że Polka musiałaby dojść przynajmniej do finału, a odpadła już w 1/8 finału.

Zobacz wideo Cezary Sapiński skończył inauguracyjny mecz ze stuprocentową skutecznością! "Będzie bardzo ciężko dla naszych organizmów"

Rosjanie zaniepokojeni Sabalenką. Obawiają się o jej karierę

Białorusinka od początku przyznawała, że awans na pierwsze miejsce w rankingu WTA jest dla niej wielkim wydarzeniem. W rozmowie z dziennikarzami zapowiedziała, jak będzie świętować. Mówiła wtedy, że najprawdopodobniej pójdzie coś zjeść, bo lubi to robić.

Rosyjskie media obawiają się jednak, jak jej obecny status wpłynie na karierę tenisistki. "W przeszłości społeczne aktywności Sabalenki ograniczały się do wydarzeń na Białorusi, małych podróży po Europie z jej ukochanym i wizytach w restauracjach z jej najlepszą przyjaciółką Paulą Badosą. Teraz jest to zupełnie inny poziom" - pisze serwis sportbox.ru.

Dziennikarze zwracają uwagę na to, że teraz Sabalenka ciągle udziela wywiadów magazynom modowym, pojawia się na wielkich wydarzeniach, spotyka się z rodziną Beckhamów i stawiają pytanie: Czy to zagrozi jej karierze?

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Stwierdzają, że jest to możliwe. Ich rada, żeby tego uniknęła? "Aryna musi znaleźć balans pomiędzy pracą a odpoczynkiem. Gdy jest się najlepszą tenisistką świata, łączenie kariery z ciągłym pojawianiem się na imprezach modowych nie jest łatwe" - czytamy.

Teraz przed Sabalenką turniej WTA Finals w Cancun, który rozpocznie się 29 października. W zeszłym roku Białorusinka doszła do finału tych rozgrywek, gdzie przegrała z Caroline Garcią.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.