Znamy nowy ranking WTA. Zmiany w czołówce. Świetne wieści dla Igi Świątek

Iga Świątek od czasu wygranego finału w Pekinie z Ludmiłą Samsonową nie rozegrała ani jednego oficjalnego meczu. Mimo to odrabia straty do liderki światowego rankingu Aryny Sabalenki. Jak to możliwe? Paniom właśnie odpisano punkty za jeden bardzo ważny zeszłoroczny turniej. W rankingu WTA doszło więc do poważnych zmian. Jak wygląda obecne zestawienie i ile punktów ma jeszcze do odrobienia Świątek?

Iga Świątek przygotowuje się do ostatniego turnieju sezonu. Już w najbliższą niedzielę 29 października rozpocznie się WTA Finals w meksykańskim Cancun. W rywalizacji weźmie udział osiem najlepszych tenisistek sezonu, a do zdobycia jest nawet 1500 punktów do rankingu WTA. Właśnie tenisistkom odpisano punkty za zeszłoroczną edycję tej imprezy. Doszło więc do sporych przetasowań. Na szczęście są dobre wiadomości dla Igi Świątek.

Zobacz wideo Euro 2024 bez Polski? PZPN reaguje. "To jest najgorsze"

Świątek odrobiła część strat. Coraz bliżej Sabalenki

Polka, która oddała pozycję liderki po US Open na rzecz Aryny Sabalenki, w ostatnim notowaniu traciła do Białorusinki 836 punktów. Choć obie panie od tego czasu nie grały, strata ta została zniwelowana do 630 punktów. W tym momencie prowadząca Sabalenka ma ich 8425, a Świątek - 7795. Jeszcze w zeszłym tygodniu mogły pochwalić się znacznie większym dorobkiem. Tenisistce z Mińska w sumie odjęto jednak 956 punktów, a Polce - 750.

W pierwszej trójce nie doszło do przetasowań. Trzecia pozostała Amerykanka Coco Gauff (5955 punktów), która odrobiła do Świątek kolejne 250 punktów. Zmiany zaszły za to tuż za jej plecami. Czwartą pozycję straciła Jessica Pegula. Drugiej z Amerykanek odjęto aż 1155 punktów, przez co wyprzedziła ją Jelena Rybakina. Skok o dwie pozycje w górę zanotowała za to Marketa Vondrousova, która przesunęła się z ósmego na szóste miejsce. To jej najlepszy wynik w karierze.

Duże zmiany w rankingu WTA. Przetasowania w pierwszej dziesiątce. Potężny spadek Garcii

Szóstą lokatę straciła za to Maria Sakkari. Greczynka spadła aż o trzy miejsca i jest dziewiąta. Siódme miejsce utrzymała Ons Jabeur, a na ósme awansowała Karolina Muchova. Najlepszą dziesiątkę uzupełnia Barbora Krejcikova, która przesunęła się o trzy pozycje w górę.

Największą przegraną poniedziałkowego zestawienia z pewnością jest Caroline Garcia. Zwyciężczyni zeszłorocznego WTA Finals w Fort Worth straciła aż 1380 punktów, przez co pikowała w dół o 10 pozycji. Spadła z 10. na 20. Dwie pozycje za nią jest druga z Polek - Magda Linette (awans o jedno miejsce).

Ranking WTA z 23 października 2023 r.:

  • 1. Aryna Sabalenka (Białoruś) 8425 pkt.
  • 2. Iga Świątek (Polska) 7795
  • 3. Coco Gauff  (USA) 5955
  • 4. Jelena Rybakina (Kazachstan) 5865 
  • 5. Jessica Pegula (USA) 4895 
  • 6. Marketa Vondrousova (Czechy) 3839 
  • 7. Ons Jabeur (Tunezja) 3695 
  • 8. Karolina Muchova (Czechy) 3663
  • 9 Maria Sakkari  (Grecja) 3245
  • 10 Barbora Krejcikova (Czechy) 2775
  • ...
  • 22. Magda Linette (Polska) 1876
  • 79. Magdalena Fręch (Polska) 864
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.