"Iga Świątek jest mściwa". Francuzi widzą przełom. "Zrobi wszystko"

"Iga Świątek jest mściwa i gotowa odzyskać tron" - przekonują dziennikarze francuskiego le10sport.com w artykule poświęconym najlepszej polskiej tenisistce. Są niemal pewni, że po chwilowym kryzysie i stracie pierwszego miejsca w rankingu WTA 22-latka znów wróci na szczyt. - Pomyśl o Serenie Williams. Świątek się nią zainspirowała - przekonuje Pam Shriver, dawna numer trzy rankingu.
China Open Tennis
Fot. Andy Wong / AP Photo

Iga Światek (2. WTA) odpadła w 1/8 finału US Open i po turnieju straciła pozycję liderki rankingu WTA na rzecz Aryny Sabalenki (1. WTA). Polka przechodziła przez niezwykle trudny okres, gdy na etapie półfinału kończyła zmagania w Montrealu i Cincinnati, a później odpadała już w drugiej rundzie w Tokio. Była liderka światowego rankingu odegrała się w Pekinie i zdaniem francuskich dziennikarzy jest to dla niej przełomowy moment.

Zobacz wideo Lider reprezentacji Polski zupełnie zaskoczył. "Ok, czas kończyć ten wywiad"

Iga Świątek znów będzie najlepsza. Nie mają wątpliwości. "Aryna Sabalenka w niebezpieczeństwie"

Świątek spadła z pierwszego miejsca w światowym rankingu, ale zdaniem dziennikarzy le10sport.com "nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa". Francuzi zauważają, że Polka kapitalnie zaprezentowała się w Pekinie, gdzie w finale pokonała Ludmiłę Samsonową (17. WTA) 6:2, 6:2 i do Aryny Sabalenki traci zaledwie 600 punktów w rankingu WTA. 

W Chinach 22-latka udowodniła, że "jest wielką mistrzynią" i "zrobi wszystko, by wygrać" turniej WTA Finals. Meczem, który na nowo zbudował Świątek, ma być wygrane 6:2, 6:3 starcie z Coco Gauff (3. WTA) w półfinale zmagań. Tam wiceliderka światowego rankingu nie dała rywalce najmniejszych szans i miała powrócić na właściwe tory. 

- Możemy pomyśleć o świetnych zawodnikach, którzy na przestrzeni lat stracili jedno lub dwa miejsca w rankingach. Zazwyczaj dobrze reagują. Pomyśl tylko o tym, jak Serena Williams grała po porażkach. to była "trasa zemsty", którą mogła odbyć w trudnych momentach swojej kariery. Myślę, że Iga zainspirowała się nią, gdy zmierzyła się z Coco Gauff - przekonuje Pam Shriver, czyli dawna numer trzy światowego rankingu. 

Francuzi są przekonani, że przed WTA Finals to "Sabalenka jest w niebezpieczeństwie". Teraz to Świątek goni rywalkę i to ona będzie wywierać presję. Białorusinka ostatni raz wygrała w kwietniu w Madrycie i to ma być dla niej dodatkowym obciążeniem i jednocześnie przewagą Igi Świątek. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl. 

Początek zmagań w WTA Finals zaplanowano na 29 października, a finał rywalizacji na 5 listopada. Osiem najlepszych zawodniczek na świecie będzie walczyć o tytuł w meksykańskim Cancun. W zeszłym roku wygrała Caroline Garcia (10. WTA), która w finale pokonała Arynę Sabalenkę 7:6(4), 6:4. 

Więcej o: