Kilka lat temu Marco Trungelliti zszokował świat tenisa. Argentyńczyk powiedział, że odrzucił łapówkę od grupy bukmacherskiej i ujawnił proceder ustawiania meczów. W związku z tym trzech jego rodaków Federico Coria, Patricio Heras i Nicolas Kicker zostało zawieszonych. Zawodnik nie otrzymał żadnego wsparcia od organizacji i został nazwany kapusiem.
Życie tenisisty dosłownie zostało wywrócone do góry nogami. Wraz z rodziną został zmuszony do ucieczki z Argentyny do Andory z powodu ciągłych gróźb ze strony bandytów. Nawet postronni ludzie w jego rodzinnym kraju nazywali go "kapusiem", ponieważ nie spodobał im się donos na jego kolegów. 33-latek nie ukrywał żalu, przez to, jak został potraktowany.
Teraz w obronie Argentyńczyka stanął Novak Djoković (1. ATP). - Nie wiedziałem o jego sytuacji i o tym, przez co przechodził przez ostatnie kilka lat. Mogę powiedzieć, że bardzo mi przykro z tego powodu. Nie zasłużył na takie traktowanie, ponieważ wykazał się odwagą i stanął w obronie sportu, ujawniając proceder ustawiania meczów. Bardzo doceniam jego postawę - powiedział, cytowany przez portal tennisuptodate.com.
W niedawnym wywiadzie dla "La Nacion" Trungelliti pochwalił Serba Novaka Djokovicia (1. ATP) i Kanadyjczyka Vaska Pospisila (220. WTA) za założenie Stowarzyszenia Zawodowych Graczy w Tenisie (PTPA), którego celem jest walka o prawa graczy i ich ochrona. - To, co robi Djoković i Pospisil wydaje się istotne. Spotkałem Djokovicia podczas US Open i podziękowałem mu za to, co robi dla zawodników - powiedział.
Serbski tenisista również odniósł się do tych słów Argentyńczyka. - Przeczytałem jego wypowiedź. Natychmiast poprosiłem Charliego [Carlosa Gomeza-Herrerę - przyp.red], aby skontaktował się z nim i podziękował za miłe słowa - zakończył, cytowany przez tennisuptodate.com.
Marco Trungelliti w karierze wygrał dwa turnieje rangi ATP Challenger. W rankingu obecnie zajmuje 236. miejsce. Ostatnio przeszedł kwalifikacje do turnieju w Buenos Aires. W pierwszej rundzie tych zawodów zmierzy się z Francisco Comesaną (126. ATP).