Linette prowadziła w tie-breaku. A potem absolutna katastrofa [WIDEO]

Magda Linette żegna z turniejem WTA 500 w Zhengzhou. Polka w pierwszym spotkaniu na chińskich kortach przegrała dotkliwie z Petrą Martić 6:7(5), 1:6, chociaż pierwszy set meczu nie wskazywał na taki wynik. Niewykluczone, że poznaniance w drugiej partii doskwierały problemy zdrowotne, przez które ewidentnie opadła z sił i miała problemy ze sprawnym poruszaniem się na korcie.

Magda Linette (23. WTA) ma za sobą udany turniej WTA 1000 w Pekinie, gdzie pokonała m.in. Wiktorię Azarenkę (19. WTA) i odpadała dopiero w 1/8 finału. Tam dotkliwie przegrała 1:6, 1:6 z Igą Światek (1. WTA). Polka po porażce pozostała w Chinach, gdzie liczyła na utrzymanie formy podczas turnieju WTA 500 w Zhengzhou. W pierwszej rundzie przyszło jej zmierzyć się z Petrą Martić (45. WTA), którą ogrywała w trzech dotychczasowych starciach. 

Zobacz wideo Legia rzuca nowe światło na skandal w Alkmaar

Magda Linette odpadła w pierwszej rundzie WTA 500 w Zhengzhou

Przed rozpoczęciem meczu to Linette była wskazywana w roli faworytki. Jednak już początek pierwszego seta ułożył się dla Polki kiepsko. Martić przełamała ją już przy drugim serwisie i szybko wyszła na prowadzenie 3:1, chociaż musiała bronić break pointa na 2:2. Następnie obie zawodniczki wygrały po dwa swoje podania i dalej to rywalka utrzymywała przewagę nad Linette.  

Jednak przy kolejnym serwisie Chorwatka była bardzo niepewna, a Polka wytrzymywała presję długich wymian. Finalnie wykorzystała drugą piłkę na przełamanie i zapewniła sobie remis 4:4. Chwilę później Linette prowadziła 5:4, ale Martić szybko doprowadziła do remisu i następnie prowadziła 40:0 przy podaniu Polki. Linette obroniła aż cztery break pointy i wygrała gema, a jego ozdobą była cudowna i długa wymiana, którą wygrała Polka. Niestety Chorwatka kolejne podanie wygrała do zera i doprowadziła do tie-breaka. W nim również była lepsza i wygrała 7:5, choć Polka zaczęła dobrze i prowadziła 3:2

Druga partia rozpoczęła się podobnie jak pierwsza. Polka znów dała się przełamać przy drugim podaniu i znów przegrywała 1:3. Jednak tym razem Martić napędziła się początkiem i dominowała na korcie, dzięki czemu szybko było 4:1. Linette momentami miała problemy z poruszaniem się na korcie, co może wskazywać na problemy zdrowotne. Popełniała mnóstwo błędów i oddała kolejnego gema rywalce do zera. Chorwatka swoje podanie wygrała do zera, seta 6:1, a cały mecz 2:0. 

Dzięki wygranej Petra Martić awansowała do drugiej rundy zmagań w Zhengzhou. Tam zmierzy się z Barborą Krejcikovą (18. WTA), którą w turnieju rozstawiono z numerem siedem. Dlatego Czeszka w pierwszej rundzie miała wolny los. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.