Jeden szczegół. Tego zabrakło na stroju Igi Świątek w Chinach. Za granicą snują domysły

Od momentu wojny Iga Świątek niejednokrotnie wspierała Ukrainę, zabierając głos podczas wywiadów na korcie czy na konferencjach prasowych. W jej ubiorze można było zauważyć wstążkę w barwach Ukrainy, która była przyczepiana do czapki. Zagraniczni dziennikarze zwrócili uwagę na to, że w turnieju w Pekinie tego elementu zabrakło. I też zastanawiają się, czy ma to związek z ostatnimi wydarzeniami w relacjach na linii Polska - Ukraina.
Zobacz wideo

Iga Świątek (2. WTA) wygrała turniej WTA 1000 w Pekinie, pokonując 6:2, 6:2 w finale Rosjankę Liudmiłę Samsonową (16. WTA). To był piąty turniej wygrany przez Polkę w 2023 roku, po wielkoszlemowym Roland Garros, a także triumfach w Dosze, Stuttgarcie i Warszawie. "Rób dalej swoje, pracuj. Nic nie staje się prostsze, to ty stajesz się lepsza/-y" - napisała Świątek w mediach społecznościowych, podsumowując turniej. Teraz celem Polki będzie jak najlepszy występ podczas WTA Finals, czyli turnieju wieńczącego sezon. W nim Iga może zagrać m.in. z Aryną Sabalenką (1. WTA) czy Coco Gauff (3. WTA).

Czegoś zabrakło w ubiorze Świątek. Za granicą zdołali to wyłapać. "To zrodziło kilka pytań"

Portal tennis-infinity.com zauważył pewną różnicę w stroju Świątek podczas turnieju w Pekinie. Mowa o braku wstążki w barwach Ukrainy na jej czapce. Jeden z dziennikarzy wspomnianego serwisu podkreśla, że Polka brała udział w turnieju charytatywnym "Iga Świątek i Przyjaciele dla Ukrainy", gdzie udało się zebrać 2,5 mln złotych na pomoc dzieciom. Dodatkowo Iga głośno deklarowała swoje wsparcie dla Ukrainy, czy to podczas wywiadów na korcie, czy podczas konferencji prasowych.

"Podczas China Open wielu fanów zauważyło, że coś jest nie tak, co zrodziło kilka pytań. Jednym z nich jest to, czy ma to coś wspólnego z obecnymi stosunkami między Polską a Ukrainą, które w ostatnich tygodniach uległy pogorszeniu. Ciekawie będzie zobaczyć, czy uda się Idze wyjaśnić tę kwestię" - czytamy w artykule. W nim są też zawarte informacje, że premier Mateusz Morawiecki zakazał importu ukraińskiego zboża, co wywołało napięcia, a prezydent Andrzej Duda porównał Ukrainę do tonącego, który może pociągnąć coś lub kogoś za sobą na dno.

To nie jest też pierwsza sytuacja, gdy na czapce Świątek zabrakło wstążki w barwach Ukrainy. W trakcie spotkania z Karoliną Muchovą w trzeciej rundzie w Montrealu przez pewien czas nie było widać wstążki na czapce Igi, ale po przerwie spowodowanej opadami deszczu już się pojawiła. W kwietniu podczas drugiej rundy turnieju w Stuttgarcie i meczu z Qinwen Zheng sytuacja była bardzo podobna. - Po prostu dziś zapomniałam. Zapewniam, że pod tym względem nic się nie zmieniło - wyjaśniła wówczas Polka na konferencji prasowej po meczu z Chinką.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.