Linette pokazała zdjęcie. "PKP może się schować". Fani zareagowali

Magda Linette już zakończyła swój udział w tegorocznym turnieju WTA 1000 w Pekinie. W sobotę poznanianka po raz ostatni wyszła na tamtejszy kort. Na odpoczynek nie będzie miała dużo czasu, bo już w poniedziałek wróci do rywalizacji w Zhengzhou. Linette w mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie z podróży na ten turniej. Trzeba przyznać, że warunki w tamtejszym publicznym transporcie zbiorowym znacząco odbiegają od polskich standardów.
Magda Linette
Screen/YouTube @AustralianOpenTV i X @MagdaLinette

Magda Linette (25. WTA) ma za sobą pracowity turniej WTA 1000 w Pekinie. Polka przyzwyczaiła już do tego, że oprócz rywalizacji w turniejach singlowych rozgrywa także mecze deblowe. Nie inaczej było przy okazji startu w imprezie WTA 1000 w Pekinie. 31-latka łącznie rozegrała siedem spotkań. Jej rywalizacja w pojedynkach singlowych zakończyła się na 1/8 finału, kiedy musiała uznać wyższość Igi Świątek, przegrywając 1:6, 1:6. Z kolei w turnieju deblowym doszła aż do połfinału.

Zobacz wideo Prezes Legii o ataku w Holandii: Zastanawialiśmy się czy ten ochroniarz nie jest na jakichś środkach

Niestety Polka w parze z Amerykanką Peyton Stearns przegrały 5:7, 4:6 z tajwańsko-meksykańskim duetem Hao-Ching Chan/Giuliana Olmos. "W tenisie o losach meczu decydują pojedyncze gemy, a nawet piłki. Doskonały przykład mieliśmy w tym spotkaniu. Po serii przełamań na początku meczu polsko-amerykańska para osiągnęła cztery break pointy przy stanie 4:4 (w deblu przy stanie równowagi nie gra się na przewagi), ale nie zdołały wykorzystać żadnego z nich. Chwilę później rywalki wypracowały jedną taką okazję - która była zarazem piłką setową - wygrywając pierwszą partię" - pisał Filip Modrzejewski ze Sport.pl.

Magda Linette pokazała zdjęcie z podróży na turniej do Zhengzhou. Dostało się PKP

Magda Linette nie odpocznie zbyt długo, ponieważ już w najbliższy poniedziałek rozpocznie rywalizację w turnieju w Zhengzhou. Nasza tenisistka w pierwszej rundzie zmierzy się z Chorwatką Petrą Martić (32. WTA). W sobotę 31-latka w mediach społecznościowych poinformowała o swojej podróży do stolicy prowincji Henan. Do wpisu dołączyła zdjęcie i wymowny napis. "W podróży do Zhengzhou. PKP heavy breathing (dosł. "ciężko oddycha", w wolnym tłumaczeniu - zazdrości, może się schować)" - napisała.

Na załączonej fotografii widzimy, w jakich warunkach podróżują pasażerowie. Wszystko wskazuje na to, że 31-latka chciała zasugerować problem dotyczący nie najlepszych warunków publicznego transportu zbiorowego w Polsce. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Fani byli pod wrażeniem. "PKP to jest daleko za Albanią, nie obrażając Albanii", "Jak w Disneylandzie", "Ło panie. Na nasze to by była nie 1. klasa, tylko jakaś -3", "Wow, robi wrażenie", "Klasa", "Mają rozmach", "Wygląda luksusowo" - pisali internauci.

Więcej o: