Iga Świątek poznała rywalkę w ćwierćfinale w Pekinie. To rekordzistka asów

Najlepsza tenisistka świata - Iga Świątek w czwartkowy poranek poznała swoją rywalkę w ćwierćfinale prestiżowego turnieju WTA 1000 na kortach twardych w Pekinie. Francuzka Caroline Garcia w swoim spotkaniu 1/8 finału z Ukrainką Anheliną Kalininą przegrała zaledwie pięć gemów i zaprezentowała wysoką formę wygrywając cały mecz w godzinę, 25 minut 6:3, 6:2.

- Kalinina jest niedobrze nastawiona od początku meczu, wciąż narzeka na nie za dobrze funkcjonujące tego dnia nogi. Nie jest w stanie zagrać dwóch dobrych akcji z rzędu - mówił Bartosz Ignacik, komentator Canal+Sport w połowie drugiego seta.

Zobacz wideo

Iga Świątek poznała rywalkę w ćwierćfinale w Pekinie. To rekordzistka asów

Anhelina Kalinina (28. WTA) nie była w stanie mocno zagrozić Francuzce Carolinie Garcii (10. WTA) w meczu 1/8 finału. Pierwszy set był wyrównany do stanu 3:3. Od tego momentu Francuzka wygrała trzy gemy z rzędu, choć w siódmym gemie musiała bronić trzech break-pointów.

Drugą partię Ukrainka rozpoczęła od wygrania swojego podania bez straty punktu. Potem jednak przegrała aż pięć gemów z rzędu. W jednym z nich było aż dziewięć równowag, ale ostatecznie Garcia wygrała podanie rywalki na przewagi.

Francuzka miała w meczu sześć asów. Dzięki temu wyszła na prowadzenie wśród zawodniczek, które w tym sezonie ma największą ilość asów, bo ma ich 404. Wyprzedziła Jelenę Rybakinę (Kazachstan, 5. WTA), która zaserwowała w tym roku 401 asy. Francuzka miała też więcej winnerów (15-13) i mniej neiwymuszonych błędów (18-22).

- To jeden z najlepszych meczów, jakie zagrałam w tym roku. Jestem bardzo zadowolona ze sposobu mojej gry i nastawienia. Nigdy więc nie jest za późno. Powiedziałabym nawet, że lepiej późno niż wcale - powiedziała Garcia po zakończeniu spotkania.

Francuzka po raz czwarty w karierze zagra z Igą Świątek. Na razie bilans jest korzystny dla Polki - dwa zwycięstwa i jedna porażka.

- Caroline Garcia rywalką Igi Świątek w ćwierćfinale w Pekinie. Francuzko osatnio prezentuje się lepiej, bo większość sezonu miała bardzo słabą jak na jej możliwości. Iga przegrała z nią rok temu w Warszawie, a potem ładnie zrewanżowała się podczas WTA Finals 2022 - napisał na Twitterze Dominik Senkowski, dziennikarz Sport.pl.

W czwartek odbędą się jeszcze trzy mecze 1/8 finału: Coco Gauff (USA, 3. WTA) - Weronika Kudiermietowa (Rosja, 16. WTA), Maria Sakkari (Grecja, 6. WTA) - Xinyu Wang (Chiny, 37. WTA) oraz Aryna Sabalenka (Białoruś, 1. WTA) - Jasmine Paolini (Włochy, 36. WTA).

Znany jest też już inny ćwierćfinał - Jelena Ostapenko (Łotwa, 17. WTA) zmierzy się z Rosjanką Ludmiłą Samsonową (22. WTA).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.