Sabalenka pierwszy raz zagrała jako "jedynka". Rozbiła rywalkę i czeka na Polkę

Aryna Sabalenka po kilkutygodniowej przerwie wróciła na kort. W turnieju WTA 1000 w Pekinie po raz pierwszy w karierze gra jako liderka światowego rankingu. Sprawdzian wypadł okazale, bo nie dała szans Sofii Kenin i pokonała ją 6:1, 6:2. Amerykanka przez cały mecz nie miała ani jednej okazji na przełamanie Białorusinki. Ta awansowała do drugiej rundy, gdzie jej rywalką może być reprezentantka Polski.

Aryna Sabalenka (1. WTA) od finału US Open (porażka 6:2, 3:6, 2:6 z Coco Gauff) nie występowała w turniejach. Wróciła na kort podczas zawodów WTA 1000 Pekinie, gdzie po raz pierwszy w karierze gra jako liderka światowego rankingu. W pierwszej rundzie trafiła na Amerykankę Sofię Kenin (31. WTA).

Zobacz wideo Zamieszanie z Sabalenką. "Pytania od Ukrainki przeżywała dużo mocniej"

Aryna Sabalenka zagrała pierwszy mecz jako liderka rankingu WTA. Nie dała szans Sofii Kenin

Dwa pierwsze gemy serwisowe Białorusinka wygrała bez straty punktu. Następnie przełamała przeciwniczkę i wyszła na prowadzenie 3:1. Potem zdobyła kolejny break point i serwowała po zwycięstwo w partii. Po wykorzystaniu pierwszej piłki setowej zwyciężyła 6:1.

Od początku drugiego seta Białorusinka dalej miała wyraźną przewagę. Po tym jak przełamała Kenin, objęła prowadzenie 2:1. W następnym gemie returnowym dalej nacierała, lecz nie wykorzystała żadnego z czterech break pointów. Dwa gemy później była zdecydowanie skuteczniejsza i przełamała Amerykankę bez straty punktu. Przy stanie 5:2 serwowała po zwycięstwo, zapewniła je sobie, wykorzystując drugą piłkę meczową.

Świetny mecz Sabalenki. Teraz czeka na Polkę

Liderka światowego rankingu zagrała bardzo dobrze, co pokazują także statystyki. Zdobyła aż 22 punkty po pierwszym serwisie, co przy 23 takich sytuacjach w całym spotkaniu dało jej skuteczność na poziomie 96 procent. Poza tym Kenin przez cały mecz nie miała ani jednej okazji na przełamanie.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

W drugiej rundzie turnieju w Pekinie Aryna Sabalenka zmierzy się z ze zwyciężczynią pojedynku Magdalena Fręch (69. WTA) - Katie Boulter (54. WTA).

Więcej o:
Copyright © Agora SA