Gwiazda przegrała z tenisistką z trzeciej setki rankingu. To koniec

Donna Vekić kontynuuje fatalną passę i w I rundzie US Open przegrała ze znacznie niżej notowaną Sachią Vickery 6:2, 5:7, 2:6. Tym samym Chorwatka sensacyjnie pożegnała się z ostatnim Wielkim Szlemem w tym roku.

Donna Vekić (22. WTA) w ostatnich tygodniach nie ma wielu powodów do zadowolenia. Chorwatka po pierwszych meczach żegnała się z turniejami w Hamburgu i Montrealu, a w Cincinnati skreczowała w trzeciej rundzie przy wyniku 2:5 przeciwko Ons Jabeur (5. WTA). W US Open z pewnością liczyła na przełamanie kiepskiej passy, ale już w pierwszej rundzie spotkała niespodziewaną przeszkodę. 

Zobacz wideo Usyk show na konferencji. "Tu nie można bić. Komedia"

Donna Vekić odpadała z US Open w I rundzie. Przegrała z niżej notowaną rywalką z kwalifikacji

Przeciwniczką Vekić w pierwszym meczu była niżej notowana Sachia Vickery (204. WTA). Amerykanka do drabinki głównej turnieju awansowała po trzech wygranych w kwalifikacjach i to Chorwatka była zdecydowaną faworytką. 

Potwierdził to pierwszy set, w którym Vekić dominowała i dzięki dwukrotnemu przełamaniu rywalki, wygrała partię aż 6:2. Wydawało się, że powtórzy ten scenariusz w drugiej partii i gładko zamelduje się w II rundzie. Było jednak inaczej. Obie zawodniczki grały punkt za punkt aż do stanu 3:3. Wtedy Vickery przełamała faworytkę i chwilę później prowadziła 5:3. Vekić za chwilę wróciła do gry, wygrywając dwa gemy z rzędu i było 5:5, ale już w kolejnym znów dała się przełamać. Tym razem Amerykanka nie wypuściła szansy z rąk i przy swoim podaniu dokończyła partię, wygrywając 7:5. 

Do rozstrzygnięcia wyrównanego meczu potrzebny był trzeci set. Zaczął się od dość spodziewanego wyniku 2:2 po dwóch serwisach obu pań. Wtedy to niespodziewanie tempo podkręciła Vickery, a Vekić była kompletnie bezradna. Na twarzy Chorwatki widać było spory grymas bólu, co przełożyło się na kolejne wydarzenia na korcie. 

Amerykanka przy serwisie rywalki wygrała do 15, a kolejne dwa gemy padły jej łupem bez straty punktu. Przy stanie 5:2 serwowała Vekić i jeszcze próbowała odwrócić losy meczu, ale po grze na przewagi uległa rywalce 6:2, a w całym starciu 1:2. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

W II rundzie Sachia Vickery zmierzy się z Greet Minnen (97. WTA), która również awansowała do turnieju z kwalifikacji. W pierwszym meczu pokonała Venus Williams (410. WTA) 6:1, 6:1 w nieco ponad godzinę. Starcie Amerykanki z Belgijką zaplanowano na czwartek 31 sierpnia. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.