Iga Świątek świetnie rozpoczęła zmagania na turnieju WTA w Cincinnati i w drugiej rundzie pewnie pokonała Danielle Collins (34. WTA) 6:1, 6:0. Teraz czeka ją starcie z Qinwen Zheng (24. WTA), które zaplanowane jest na czwartek na godzinę 19:00.
Wcześniej odbył się mecz, który wyłonił potencjalną rywalkę Polki. Marketa Vondrousova (10. WTA) zagrała ze Sloane Stephens (38. WTA). Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane i obie tenisistki wygrywały swoje podanie. W siódmym gemie Czeszka zaprezentowała się z bardzo dobrej strony i przełamała rywalkę. Wyszła na prowadzenie 5:3 i wydawało się, że szybko wygra pierwszego seta.
Amerykanka wróciła jednak do gry, przełamała Vondrousovą i doprowadziła do remisu. Nie dało jej to zbyt wiele, ponieważ następnie przegrała własne podanie, a w ostatnim gemie po bardzo długiej wymianie ponownie lepsza była Czeszka, która wygrała pierwszą partię 7:5.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Początek drugiego seta był dość podobny. Obie tenisistki prezentowały wyrównany poziom. Tym razem jednak szybciej doszło do przełamania. Dokonała tego Vondrousova w piątym gemie. Następnie Czeszka utrzymała dwugemowe prowadzenie i ponownie przełamała Amerykankę. Tym samym ostatecznie wygrała drugiego seta 6:3, a całe spotkanie 7:5, 6:3 i to ona czeka na rozstrzygnięcie meczu Igi Świątek z Qinwen Zheng.
Marketa Vondrousova jest zwyciężczynią tegorocznego Wimbledonu oraz finalistką French Open z 2019 roku. Do tej pory zmierzyła się ze Świątek tylko raz. Miało to miejsce w trakcie Rolanda Garrosa w 2020 roku. Wówczas lepsza okazała się Polka, która wygrała 6:1, 6:2.