Jest godzina meczu Igi Świątek! Gorzej być nie mogło. Polacy mają dylemat

Iga Świątek świetnie rozpoczęła zmagania na turnieju WTA 1000 w Cincinnati. W meczu drugiej rundy szybko rozprawiła się z Danielle Collins 6:1, 6:0, a na kolejnym etapie imprezy spotka się z Qinwen Zheng. Polscy kibice nie będą zadowoleni jednak z godziny tego meczu, gdyż staną przed wielkim dylematem.

Mecz z Danielle Collins (34. WTA) był dla Świątek spacerkiem, gdyż pokonała ona Amerykankę w zaledwie 59 minut, tracąc tylko jednego gema. W czwartek 17 sierpnia polska tenisistka w trzeciej rundzie spotka się z Zheng (24. WTA), która dostała się do tego etapu dzięki wygranej 1:6, 6:2, 6:1 ze słynną Venus Williams (533. WTA).

Zobacz wideo Iga Świątek rozbawiona pytaniem od dziewczynki trenującej tenis. "Mój Boże, też bym chciała się dowiedzieć"

Znamy godzinę meczu Świątek - Zheng. Kibice będą musieli wybrać

Jak poinformowali organizatorzy turnieju WTA 1000 w Cincinnati mecz trzeciej rundy pomiędzy Świątek a Zheng odbędzie się po godzinie 19:00 na Grandstandzie, a więc drugim najważniejszym korcie na tych amerykańskich zawodach. 

Polscy kibice będą musieli więc wybierać, który mecz tenisowy obejrzeć. Wszystko przez to, że po 19:00 swoje starcie na korcie centralnym rozpocznie także Hubert Hurkacz (20. ATP), który w trzeciej rundzie ATP Masters 1000 zmierzy się ze Stefanosem Tsitsipasem (4. ATP). Polak wcześniej pokonał obrońcę tytułu Bornę Coricia (16. ATP) 5:7, 6:3, 6:3.

To jednak nie koniec możliwych sportowych wydarzeń do wyboru. Poza meczami Świątek i Hurkacza kibice będą mogli w tym czasie zdecydować się także na spotkanie rewanżowe trzeciej rundy eliminacji do Ligi Konferencji UEFA, gdzie Legia Warszawa na wyjeździe powalczy o awans do następnego etapu z Austrią Wiedeń. To spotkanie również zaplanowane jest na godzinę 19:00. W pierwszym meczu warszawianie przegrali u siebie 1:2, jednak wciąż mają duże szanse na przejście dalej. 

Więcej podobnych treści przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Bardzo możliwe, że mecze Świątek i Hurkacza nałożą się także z dwoma innymi piłkarskimi starciami polskich klubów. O godzinie 18:00 również w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Konferencji UEFA Pogoń Szczecin na własnym stadionie zmierzy się z Gentem. Nie ma jednak aż takich szans na odrobienie strat jak Legia, gdyż w pierwszym meczu na wyjeździe przegrała aż 0:5. Dwie godziny później w tych samych rozgrywkach o awans do fazy play-off eliminacji powalczy też Lech Poznań. Jego rywalem będzie słowacki Spartak Trnawa. Sytuacja poznaniaków również wygląda lepiej od Pogoni, ponieważ tydzień temu wygrali 2:1 i mają największe szanse na promocję ze wszystkich trzech polskich drużyn.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.