Świątek zwróciła uwagę kibicom. Zauważyła to na trybunach. "Mam nadzieję"

- Wyszłam na kort bez żadnych oczekiwań. Pracowałam nad celami, jakie miałam w głowie - mówiła Iga Świątek po meczu II rundy turnieju WTA 1000 w Cincinnati z Danielle Collins. Liderka światowego rankingu podziękowała również kibicom i miała do nich specjalny apel.

Iga Świątek (1. WTA) w pierwszej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati gładko pokonała Danielle Collins (24. WTA) 6:1, 6:0. Liderka światowego rankingu od samego początku spotkania dominowała nad rywalką i nie dała jej najmniejszych szans. Po meczu przyznała jednak, że było to dla niej trudniejsze spotkanie, niż mogło się wydawać. 

Zobacz wideo Mordercze treningi Usyka w Polsce. "Wstaje o 5:30 i robi trzy treningi dziennie"

Iga Świątek w Cincinnati liczy na lepszy wynik, niż przed rokiem. Miała też apel do kibiców

Tuż po spotkaniu Polka pozostała na korcie, by udzielić pomeczowego wywiadu. Podczas niego nieco zaskoczyła i powiedziała, że nie było to idealne spotkanie w jej wykonaniu. Miało to związek z pogodą i wilgotnością powietrza w Cincinnati. 

- Nie zagrałam perfekcyjnie, ale już na wczorajszym treningu czułam, że warunki tutaj są inne. Wyszłam na kort bez żadnych oczekiwań. Pracowałam nad celami, jakie miałam w głowie i nie miały one związku z wynikiem. Chciałam dostosować grę do warunków, jakie tu panują - przyznała liderka światowego rankingu. Dodała jednak, że była solidna i popełniała mało niewymuszonych błędów. 

Co zaskakujące, na trybunach w trakcie pierwszego meczu Świątek nie było zbyt wielu kibiców. Podczas transmisji widać było sporo wolnych krzesełek, a przecież było to starcie najlepszej tenisistki świata z reprezentantką gospodarzy. Polka przy okazji podziękowań miała do fanów apel. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

- Mam nadzieję, że w tym roku spiszę się tutaj lepiej, bo jeszcze nie zagrałam tu dobrego turnieju (w 2022 roku przegrała w III rundzie z Madison Keys (15. WTA) 3:6, 4:6 - przyp. red.). Mam na to czas i chce zrobić to krok po kroku. Chcę wam podziękować za obecność i wsparcie. Mam nadzieję, że przy kolejnych meczach zapełnimy ten stadion. Do zobaczenia - podsumowała 22-latka. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA