Sceny po meczu Igi Świątek. Tego się nie spodziewała. Jej reakcja mówi wszystko [WIDEO]

Iga Świątek po wygranej w czwartkowej 1/8 finału mogła liczyć na miłą niespodziankę od... dzieci od rozdawania piłeczek. Kiedy schodziła do szatni, te podziękowały jej gromkimi brawami za dobry mecz. Jej reakcja mówi wszystko.

Iga Świątek (1. WTA) gra dalej w Kanadzie. Polka wygrała 6:1, 4:6, 6:4 z Czeszką Karoliną Muchovą (17. WTA), choć mecz był po dwóch setach przerwany z powodu deszczu i zawodniczki musiały kilka godzin czekać na jego wznowienie. To nie przeszkodziło liderce światowego rankingu w zwycięstwie i awansie do ćwierćfinału. Co więcej, dzięki wygranej Polka utrzyma prowadzenie na światowych listach.

Zobacz wideo Była numer 1 uważa, że Iga Świątek może przenieść wszystko z mączki na trawę. Trener Igi: Zgadzam się, jak najbardziej

Iga Świątek z nagrodą za zwycięstwo. "Wow"

Choć mecz Świątek - Muchova rozpoczął się o 12:30, to ostatnia piłka została rozegrana dopiero o 21:30 czasu kanadyjskiego. Mimo takiego rozstrzału czasowego Polce dopisywał humor. Została także nagrodzona przez... dzieci od podawania piłeczek! Tego kompletnie się nie spodziewała.

Kiedy liderka światowego rankingu zeszła z kortu i udawała się do szatni, w tunelu czekała ją niemała niespodzianka. Dzieci od podawania piłeczek czekały na Polkę i gdy ona się pojawiła, zaczęły bić głośne brawa. Świątek wyglądała na zdziwioną i powiedziała tylko jedno: "Wow". A po chwili zbiła z nimi "piątki".

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Nagranie z tej miłej sytuacji pojawiło się w oficjalnych mediach społecznościowych turnieju. Internauci byli zachwyceni postawą dzieci. "Jak uroczo", "Kochane" - czytamy.

Iga Świątek zagra o półfinał. Rywalką Amerykanka

Świątek nie będzie miała zbyt dużo czasu na odpoczynek. W piątek 11 sierpnia czeka ją ćwierćfinałowe starcie z Danielle Collins (48. WTA). Ten mecz zaplanowano jako trzeci w kolejności od 18:00 czasu polskiego na korcie centralnym. To oznacza, że Polka powinna zagrać po 21:30. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.