Awantura na korcie w Montrealu. Kazała rywalce się zamknąć

Do pyskówki między zawodniczkami doszło podczas meczu Marii Sakkari z Danielle Collins w drugiej rundzie turnieju WTA Masters 1000 w Montrealu. Amerykanka miała pretensje o wybicie piłki w trybuny przez Greczynkę, na co nie zareagowała pani arbiter.

Najważniejszą aktualnie trwającą imprezą tenisową kobiet jest turniej WTA Masters 1000 w Montrealu. W drugiej rundzie zmagań rozstawiona z ósemką Maria Sakkari zmierzyła się z Danielle Collins. Amerykanka jest obecnie 48. rakietą świata, ale wynika to z jej ostatnich problemów zdrowotnych. W przeszłości była zawodniczką pierwszej dziesiątki rankingu czy też półfinalistką wielkoszlemową.

Zobacz wideo Usyk komentuje polsko-ukraińskie relacje. "Walczyliśmy ze sobą"

Awantura na korcie w Montrealu. Tenisistka kazała rywalce "zamknąć się"

Collins klasę udowodniła już w pierwszej rundzie, pokonując  Elinę Switolinę, zawodniczkę, która w ostatnim czasie imponuje formą. Amerykanka wysokie umiejętności zaprezentowała również w starciu z Greczynką, pokonując ją 6:4, 6:2. To wynik o tyle cenny, że Sakkari przed tygodniem doszła do finału imprezy w Waszyngtonie, więc można uznać, że była w naprawdę dobrej dyspozycji. 

W trakcie tego spotkania doszło do konfliktowej sytuacji między obiema zawodniczkami na początku drugiego seta. Sakkari miała za sobą przegraną partię, a frustrację wyładowała na piłce po nieudanym pierwszym serwisie, wybijając ją w pierwsze rzędy trybun. Wykonała od razu przepraszający gest, ale Collins oczekiwała reakcji pani sędzi. "Widziałaś to? Widziałaś, co się stało?" - zapytała w jej kierunku. "Ja nawet nikogo nie trafiłam. To było na ziemi" - odparła jej rywalka. "Zamknij usta, zamknij usta..." - padło ze strony Collins w kierunku Sakkari. "Jaki jest twój problem? Nikogo nie trafiłam" - kontynuowała Greczynka. "Wybiłaś piłkę w trybuny Maria. Prawie kogoś trafiłaś" - odpowiedziała jej Amerykanka, po czym do akcji wkroczyła pani arbiter, uspokajając sytuację. Trybuny zaczęły buczeć.

"Zgadzam się z Collins - sędziowie muszą być bardziej surowi w stosunku do graczy lekkomyślnie wybijających piłkę i rzucających rakietami w trybuny" - napisał na Twitterze dziennikarz Ben Rothenberg. Zgodziła się z nim większość kibiców, choć nie każdy pochwalił zachowanie Collins, mówiącą "zamknij się" w kierunku rywalki. 

Danielle Collins w następnej rundzie zmierzy się z Leylah Fernandez (81. WTA). Zwyciężczyni tego starcia jest potencjalną rywalką Igi Świątek w ćwierćfinale. Aby tak się stało, Polka musi ograć Karolinę Muchovą (17.).

Więcej o:
Copyright © Agora SA