1,5 miesiąca i koniec. Znana tenisistka przerwała passę wstydu. Niecodzienny wynik

Qinwen Zheng rozbiła 6:0, 6:0 Włoszkę Sarę Errani w pierwszej rundzie turnieju WTA 250 w Palermo. Chinka odniosła tym samym pierwsze zwycięstwo od 1,5 miesiąca.

Qinwen Zheng (26. WTA) dała się poznać polskim kibicom podczas ubiegłorocznego Rolanda Garrosa. W meczu czwartej rundy był rywalką Igi Świątek (1. WTA) i niespodziewanie wygrała pierwszą partię po tie-breaku. Liderka światowego rankingu obudziła się w drugiem secie i wygrała 6:0, 6:2. W ostatnim czasie Chinka nie prezentowała się jednak tak dobrze.

Zobacz wideo

Odrodzenie Zheng na kortach w Palermo. Rozbiła rywalkę bez straty gema

Sezon na kortach trawiastych w wykonaniu Zheng był bardzo nieudany. Zaprezentowała się w turniejach w Berlinie, Eastbourne i na wielkoszlemowym Wimbledonie, za każdym razem odpadając już w pierwszej rundzie. Teraz wróciła do rywalizacji na mączce podczas turnieju WTA 250 w Palermo.

Turniejowa "dwójka" w pierwszej rundzie zmierzyła się z byłą piątą rakietą świata, Sarą Errani (112. WTA). Chinka bardzo mocno rozpoczęła spotkanie, przełamując rywalkę bez straty punktu, by po utrzymanym serwisie wyjść na 2:0. Doświadczona Włoszka była bezsilna wobec świetnej gry rywalki, która pewnie wygrywała kolejne gemy. W efekcie szybko wyszła na 5:0 z trzema przełamaniami. Choć Errani w szóstym gemie zdołała wypracować dwa breakpointy, Zheng skutecznie się wybroniła i po 28 minutach wygrała pierwszą partię.

Drugi set miał bliźniaczy przebieg. Dominacja Chinki trwała, skutkowało przedłużaniem serii wygranych gemów. W rezultacie prowadząca zanotowała trzy kolejne przełamania i ponownie wyszła na 5:0, tracąc tylko sześć punktów w gemach serwisowych Errani. Włoszka ponownie starała się jeszcze przedłużyć szanse w tym spotkaniu, ale nie wykorzystała dwóch breakpointów w szóstym gemie. W efekcie po 58 minutach gry Zheng odniosła pewne zwycięstwo 6:0, 6:0.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Zheng w drugiej rundzie zmierzy się z Francuzką Diane Parry (82. WTA). Najwyżej rozstawioną zawodniczką w turnieju w Palermo jest Daria Kasatkina (11. WTA).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.