16-latka idzie jak burza. Dramat czołowej rakiety świata

Barbora Krejcikova jest kolejną zawodniczką ze światowej czołówki, która pożegnała się już z tegorocznym Wimbledonem. Czeszka skreczowała przy stanie 6:3, 4:0 dla rosyjskiej rewelacji Mirry Andriejewej.

Barbora Krejcikova (11. WTA) bardzo dobrze rozpoczęła rywalizację w Wimbledonie. Czeszka pokonała w meczu otwarcia 6:2, 7:5 Brytyjkę Heather Watson (144. WTA). W drugiej rundzie czekało ją jednak starcie z wielkim rosyjskim talentem, Mirrą Andriejewą (102. WTA). 16-latka najpierw udanie przebrnęła kwalifikacje, a później wygrała trzysetową batalię z Chinką Xiyu Wang (65. WTA) 6:4, 3:6, 7:5.

Zobacz wideo Iga Świątek rozbawiona pytaniem od dziewczynki trenującej tenis. "Mój Boże, też bym chciała się dowiedzieć"

Krejcikova za burtą Wimbledonu. Porażka w pierwszym secie, a później krecz

Krejcikova przed rywalizacją w Londynie rozegrała znakomite zawody w Birmingham, gdzie przegrała dopiero w finale z Jeleną Ostapenko (17. WTA). Andriejewa błysnęła już podczas sezonu na mączce. W Mardycie awansowała aż do czwartej rundy, eliminując po drodze Beatriz Haddad Maię (13. WTA) i Magdę Linette (24. WTA). Później, w wielkoszlemowym debiucie, zameldowała się w trzeciej rundzie French Open. Wimbledon był z kolei jej debiutem na kortach trawiastych i z pewnością było ją stać na sprawienie kolejnej niespodzianki.

Początek meczu był wyrównany, chociaż Andriejewa od początku grała bardzo aktywnie przy podaniu doświadczonej rywalki. Do stanu 3:3 nie było jednak żadnego przełamania, ale od tego momentu Rosjanka przejęła kontrolę na korcie. W siódmym gemie przełamała Krejcikovą, co udało jej się powtórzyć w decydującym gemie seta. 16-latka zanotowała tym samym serię czterech wygranych gemów z rzędu i zwyciężyła 6:3.

W drugiej odsłonie Rosjanka całkowicie zdominowała Czeszkę. Kontynuowała serię wygranych gemów i szybko odskoczyła na 4:0 z dwoma przełamaniami. W tym momencie Krejcikova zrezygnowała z dalszej gry. Powody podjęcia tej decyzji nie są jeszcze znane, ale zapewne chodzi o problemy zdrowotne. Skorzystała na tym Andriejewa, która awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu w debiutanckim występie.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

To kolejna niespodzianka podczas czwartkowej rywalizacji na Wimbledonie. Z turniejem już na drugiej rundzie pożegnała się również Rosjanka Wieronika Kudiermieowa (12. WTA), która przegrała 3:6, 3:6 z Czeszką Marketą Vondrousovą (42. WTA).

Więcej o:
Copyright © Agora SA