Jak niemal co roku, organizatorom Wimbledonu plany krzyżują opady deszczu. Na środę zaplanowano pierwsze mecze drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju i część z nich faktycznie się odbyła, ale sporo także przerwano lub przełożono na kolejny dzień. Wśród opóźnionych spotkań znalazło się starcie Huberta Hurkacza (18. ATP) z Janem Choinskim (164. ATP). Ostatecznie zapadła decyzja o przeniesieniu rywalizacji na czwartek.
Patrząc na pozycję rankingowe Hubert Hurkacz jest zdecydowanym faworytem meczu drugiej rundy. Polak w pierwszym starciu pokonał Alberta Ramosa-Vinolasa (76. ATP) 6:1, 6:4, 6:4 w nieco ponad godzinę i po dwóch dniach odpoczynku powinien łatwo poradzić sobie z rywalem.
Z kolei Choinski, którego ojciec pochodzi z Polski, w pierwszym meczu męczył się z rywalem ponad dwie i pół godziny. Finalnie pokonał jednak znacznie wyżej notowanego Serba Dusana Lajovicia (56. ATP) 5:7, 7:6 (7:4), 6:2, 6:2. W meczu pokazał sporo charakteru, ponieważ odwrócił jego losy po przegraniu pierwszego seta, a w drugiej partii wytrzymał trudny moment w tie-breaku.
Obaj panowie jeszcze nigdy się ze sobą nie mierzyli. Dla Choinskiego awans do drugiej rundy Wimbledonu jest największym sukcesem w karierze, ponieważ do tej pory nigdy nie przebrnął nawet kwalifikacji do turnieju wielkoszlemowego. Z kolei Hurkacz w 2021 roku na angielskich kortach dotarł do półfinału.
Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Przełożone spotkanie Hurkacza i Choinskiego będzie pierwszym w kolejności na korcie numer 18 w czwartek 6 lipca. Organizatorzy przewidzieli jego początek na godzinę 12:00. Transmisję telewizyjną ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport, a online mecz będzie dostępny za pośrednictwem platformy Polsat Box Go.