Takiego końca konferencji nikt się nie spodziewał. Kostiuk zaskoczyła na Wimbledonie

Marta Kostiuk zabrała głos podczas spotkania z mediami po wygranym starciu z Marią Sakkari. Przekazała, że była to dla niej pierwsza taka konferencja prasowa od niepamiętnych czasów. "Dziękuję wszystkim" - powiedziała, cytowana The Tennis Letter.

Marta Kostiuk (28. WTA) przystępowała do Wimbledonu, znajdując się na niechlubnej fali trzech porażek z rzędu. Ponadto wylosowała w pierwszej rundzie ósmą rakietę świata Marię Sakkari. Gdyby tego było mało, to przegrała pierwszego seta 0:6. I mimo to udało jej się wygrać. W niesamowitym stylu odwróciła losy tego spotkania i pokonała rywalkę 0:6, 7:5, 6:2. Ukrainka zaskoczyła nie tylko na korcie, ale również podczas pomeczowej konferencji prasowej.

Zobacz wideo "W tej chwili moja technika mocno kuleje". Kamil Stoch po zajęciu 29. miejsca na Wielkiej Krokwi

Wimbledon. Kostiuk zaskoczyła podczas konferencji prasowej. Podziękowała dziennikarzom

Kilka godzin temu portal WP SportoweFakty opublikował rozmowę z Kostiuk, w której zapytano ją m.in. o to, czy w związku z inwazją Rosji na Ukrainę, udało jej się utrzymać przyjacielskie relacje z jakąś z rosyjskich zawodniczek. Ponadto 21-latka w pięknych słowach wypowiedziała się o Idze Świątek.

Tuż po zakończeniu środowego starcia Kostiuk udała się na spotkanie z mediami, podczas którego odpowiedziała na kilka pytań związanych z wygranym meczem. Niespodziewanie na sam koniec zdecydowała się zabrać głos. "Jest to pierwsza konferencja prasowa, na której nie zapytano mnie o rosyjskich zawodników, więc dziękuję wszystkim" - powiedziała, cytowana przez The Tennis Letter.

Jeszcze nie tak dawno Ukrainka została wygwizdana przez francuską publiczność po spotkaniu pierwszej rundy Rolanda Garrosa, w której przegrała z Aryną Sabalenką 3:6, 2:6. Była konsekwentna w swoich postanowieniach i nie podała ręki Białorusince, przez co spadła na nią lawina krytyki.

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Kostiuk w kolejnej rundzie zmierzy się z Paulą Badosą (35. WTA). Hiszpanka w pierwszym meczu wygrała z Alison Riske-Amritaj (141. WTA) 6:3, 6:3. Starcie Kostiuk - Badosa odbędzie się w najprawdopodobniej w czwartek 6 lipca.

Więcej o:
Copyright © Agora SA