Ashleigh Barty wraz z początkiem 2022 roku zakończyła tenisową karierę. Decyzja Australijki była szokująca, bowiem była wtedy liderką światowego rankingu i miała jedynie 25 lat. Dodatkowo niedługo wcześniej wygrała Australian Open, zdobywając trzecie wielkoszlemowe trofeum w karierze. Po decyzji Barty prowadzenie w zestawieniu objęła ówczesna "dwójka" kobiecego tenisa, Iga Świątek (1. WTA).
Na początku tego roku była liderka światowego rankingu ogłosiła z kolei, że czeka ją spora zmiana w życiu. "2023 rok będzie naszym najlepszym rokiem. Jesteśmy podekscytowani na naszą nową przygodę" - napisała na Instagramie, ogłaszając tym samym, że spodziewa się dziecka.
We wtorek media obiegła informacja, że Barty urodziła syna, który otrzymał imię Hayden. Zdjęciem pociechy pochwalił się mąż byłej tenisistki, golfista Garry Kissick. "Nasz piękny chłopiec... Witaj na świecie, Hayden!" - dodał w opisie.
Pod zdjęciem syna sportowej pary pojawiła się fala komentarzy od innych sportowców. Gratulacje złożyły między innymi Wiktoria Azarenka, Johanna Konta czy Carla Suarez Navarro, która niedawno powitała na świecie bliźniaki. Gratulacje popłynęły również z oficjalnego konta trwającego Wimbledonu. "Przyszły mistrz Wimbledonu? Gratulacje" - napisano, nawiązując do sukcesu Barty, która wygrała londyńską imprezę w 2021 roku.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
Australijka, oprócz wspomnianych zwycięstw w Australian Open i Wimbledonie, ma również na koncie triumf w Rolandzie Garrosie z 2019 roku. W trakcie kariery wygrała łącznie 15 turniejów WTA. Barty bardzo dobrze prezentowała się również w grze podwójnej, w której wygrała jeden turniej wielkoszlemowy. Miało to miejsce podczas US Open w 2018 roku, a po triumf sięgnęła w parze z Amerykanką Coco Vandeweghe.