Gorący romans w świecie sportu. Piękna tenisistka zmieniła status na "zajęta"

Fani Olgi Danilović tylko na to czekali. Kilka tygodni temu wyszło na jaw, że serbska tenisistka spotyka się z bramkarzem Atletico Madryt, a teraz 22-latka potwierdziła zmianę statusu na "zajęta", wrzucając do sieci zdjęcie, na którym pozuje u boku swojego nowego partnera.
Olga Danilović i Jan Oblak
screen - https://www.instagram.com/oblakjan/ | https://www.instagram.com/danilovicolga/

Zagraniczne media od jakiegoś czasu pisały o związku serbskiej tenisistki Olgi Danilović ze słoweńskim bramkarzem Janem Oblakiem. Ich romans miał rozpocząć się od turnieju Rolanda Garrosa na przełomie maja i czerwca. Bramkarz Atletico Madryt został zauważony na trybunach podczas jednego z meczów Olgi, a paparazzi wyśledzili potem, że dwójka sportowców udała się razem na lotnisko. Danilović i Oblak zostali przyłapani, ich związek ujawnili swoimi zdjęciami właśnie fotoreporterzy.

Zobacz wideo Była numer 1 uważa, że Iga Świątek może przenieść wszystko z mączki na trawę. Trener Igi: Zgadzam się, jak najbardziej

Niedawno piękna tenisistka postanowiła potwierdzić doniesienia mediów i na swoje InstaStory wrzuciła zdjęcie z nowym ukochanym. Jej relacja z zawodnikiem Atletico przynosi zresztą dobre efekty. Serbka zanotowała swój najlepszy wynik w karierze we wspomnianym Roland Garros - pokonała Włoszkę Jasmine Paolini 6:2, 7:5 i po raz pierwszy w karierze awansowała do trzeciej rundy Wielkiego Szlema.

Zapytana o to, w jakim stopniu jej związek ze znanym słoweńskim piłkarzem przyczynił się do jej ostatniej dyspozycji, Danilovic zdradziła w rozmowie z "Mozzart Sport". - Kiedy czujesz się dobrze, wszystko staje się piękniejsze, łatwiejsze i lepsze. Tak to wygląda, kiedy czujesz się spełniony pod każdym względem. Ale przede wszystkim spędzam dużo czasu na korcie i na siłowni. Zgadzam się z tym, że jeśli poza kortem dzieje się dobrze, to na korcie może być lepiej – powiedziała.

Wiosną, przed Roland Garros, Danilović wygrała turniej ITF w Madrycie. W stolicy Hiszpanii pokonała pięć rywalek, a w finale tego turnieju ograła Sarę Sorribes Tormo. Danilović za to zwycięstwo zarobiła 100 tysięcy dolarów. Co ciekawe, podczas imprezy ITF nie straciła ani jednego seta. 

Jej ostatnie wyniki mogą świadczyć o pewnym odrodzeniu formy. 22-latka w ostatnim czasie wskoczyła do pierwszej setki rankingu WTA, w którym obecnie zajmuje 94. miejsce. Potrzebowała aż pięciu lat, żeby wrócić do najlepszej setki.

Więcej o: