Gigantyczny pech pierwszej rywalki Świątek na Wimbledonie. Gorzej być nie mogło

Chinka Lin Zhu jest pierwszą rywalką Igi Świątek w tegorocznym Wimbledonie. Przeciwniczka Polki może mówić o sobie, że ma ogromnego pecha, ponieważ zarówno w rywalizacji singlistek, jak i w deblu, musi walczyć z liderkami rankingu. Na Zhu w pierwszej rundzie debla czekają Czeszki, czyli Barbora Krejcikova i Katerina Siniakova.
Germany Tennis
Fot. Michael Probst / AP Photo

Iga Świątek (1. WTA) rozpocznie w poniedziałek rywalizację w tegorocznym Wimbledonie. Polka wystąpiła w jednym turnieju na kortach trawiastych przed zmaganiami w Wielkim Szlemie - mowa o zawodach w Bad Homburgu, gdzie musiała się wycofać przed półfinałowym starciem ze względu na problemy zdrowotne. Teraz Świątek ma nadzieję, że poprawi swój wynik z zeszłego roku, gdy musiała uznać wyższość Francuzki Alize Cornet (74. WTA), przegrywając 4:6, 2:6 w trzeciej rundzie. Teraz zacznie rywalizację od meczu z Chinką Lin Zhu (34. WTA), z którą w swojej karierze jeszcze nie grała.

Zobacz wideo Iga Świątek szczerze o kontuzji: Teraz czuję się wręcz lepiej niż przed Rolandem

Rywalka Świątek ma dużego pecha. W deblu też trafiła na liderki rankingu

Chinka może stwierdzić z pełnym przekonaniem, że ma w ostatnich dniach sporo pecha. Zestawienie z Igą Świątek sprawia, że jej szanse na awans do drugiej rundy w są wręcz marginalne. Warto dodać, że właśnie druga runda to jej najlepszy wynik w historii występów na Wimbledonie. Zhu dokonała tego w 2021 roku, ale tam przegrała 2:6, 0:6 z Belgijką Elise Mertens (8. WTA). Dodatkowo jeśli już trafiała do finału lub wygrywała jakiś turniej w tourze, to dokonywała tego na nawierzchni twardej.

Chinka nie miała również szczęścia w losowaniu turnieju deblowego, bo wraz z Wu Fang-Hsien, pochodzącą z Chińskiego Tajpej zagra w pierwszej rundzie z Barborą Krejcikovą i Kateriną Siniakovą, czyli liderkami zestawienia deblowego i obrończyniami tytułu z zeszłego roku. Zatem brak szczęścia w losowaniu zmniejsza szansę Zhu i Fang-Hsien na grę w drugiej rundzie. W 2022 roku Zhu wraz z Han Xinyun musiały na tym etapie uznać wyższość amerykańsko-japońskiej ary Asia Muhammad - Ena Shibahara (1:6, 4:6).

Przed starciem ze Świątek warto dodać, że Chinka ma dodatni bilans w pojedynkach z Magdą Linette (2-0), natomiast w przypadku Magdaleny Fręch jej bilans jest niekorzystny (1-2). Mecz Igi Świątek z Lin Zhu odbędzie się w poniedziałek 3 lipca na korcie numer 1 o godz. 14:00 czasu polskiego. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo w Sport.pl, a także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: