Co za luz! Tak się bawi Iga Świątek. Kosmiczne zagranie w kluczowym momencie [WIDEO]

Iga Świątek przed startem Wimbledonu gra ze sporym rozmachem. W drugiej rundzie turnieju w Bad Homburg przeciwko Jil Teichamnn popisała się wyśmienitym hot-dogiem. Zagranie między nogami nie tylko wyglądało widowiskowo, ale także przyniosło cenny punkt.
Iga Świątek
screen: https://twitter.com/SwiatekOOC/status/1674082011957395458

Iga Świątek gra o ćwierćfinał turnieju WTA na kortach trawiastych w niemieckim Bad Homburg. Polka po pokonaniu Tatjany Marii (58. WTA) mierzy się ze Szwajcarką Jil Teichmann (129. WTA). Od początku spotkania pierwsza rakieta świata błyszczy niesamowitą dyspozycją. Jedna z akcji jeszcze dugo będzie oklaskiwana przez kibiców.

Zobacz wideo Iga Świątek rozbawiona pytaniem od dziewczynki trenującej tenis. "Mój Boże, też bym chciała się dowiedzieć"

Co za precyzja Igi Świątek. Piękny hot-dog. Rywalka oniemiała i uderzyła w aut

Przy stanie 2:2 i 40:30 w pierwszym secie Świątek stanęła przed szansą przełamania. Panie stoczyły długą wymianę i musiały się sporo nabiegać. W końcu Teichamnn postanowiła przelobować Polkę, ale na niewiele się to zdało. Znakomicie wybiegana raszynianka doścignęła piłeczkę tuż za końcową linią i popisała się tzw. hot-dogiem, a więc przebiciem między nogami, stojąc tyłem do siatki. Niezwykle wymagające zagranie wyszło jej perfekcyjnie. Piłka poleciała płasko, tuż nad siatką i wylądowała w środkowej części kortu. Rywalka z wrażenia pomyliła się i uderzyła w aut.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Przełamanie dało Świątek niesamowity komfort, który przełożył się na grę w kolejnych fragmentach meczu. Polka wygrała pierwszą partię 6:3. Trwa druga odsłona.

Więcej o: