Świątek znów potwierdziła dominację. Wyprzedziła Sabalenkę. Co za wyczyn

Iga Świątek w poniedziałek pokonała Niemkę Tatjanę Marię w pierwszej rundzie turnieju w Bad Homburg. Zwycięstwo miało wyjątkowe znaczenie. Dzięki niemu Polka wyprzedziła Arynę Sabalenkę w ważnej klasyfikacji i udowodniła, że to ona jest dominatorką sezonu.

Iga Świątek może i nie rozpoczęła turnieju w Bad Homburg idealnie, ale najważniejsze, że ma na koncie kolejną wygraną. 22-latka mierzyła się w poniedziałkowy wieczór z 13 lat starszą Niemką Tatjaną Marią (58. WTA) i niespodziewanie przegrała pierwszego seta 5:7. Na szczęście w jej grę nie wkradły się nerwy i dwie kolejne partie spokojnie wygrała do dwóch i do zera.

Zobacz wideo Była numer 1 uważa, że Iga Świątek może przenieść wszystko z mączki na trawę. Trener Igi: Zgadzam się, jak najbardziej

Iga Świątek już przed Sabalenką. Cenne zwycięstwo w Bad Homburg

Triumf na niemieckim korcie dał Świątek przepustkę do 1/8 finału, w której Polka zmierzy się ze Szwajcarką Jil Teichamnn (129. WTA). Ale cieszy on z jeszcze jednego powodu. Otóż zwycięstwo nad Marią było dokładnie 36. w wykonaniu raszynianki w tym sezonie. Pod tym względem wyszła ona na samodzielne prowadzenie, wyprzedzając Białorusinkę Arynę Sabalenkę (2. WTA).

Dobrą wiadomością jest także to, że jak na razie Świątek będzie mogła jedynie powiększać swoją przewagę w tej klasyfikacji. Licznik Sabalenki zatrzymał się na liczbie 35, kiedy to w zeszły czwartek przegrała w 1/8 finału turnieju w Berlinie z Rosjanką Weroniką Kudiermietową (12. WTA). Do czasu rozpoczęcia Wimbledonu nie będzie miała okazji go poprawić, bo nie bierze udziału w żadnym turnieju.

Zagrozić Polce nie może także trzecia pod względem liczby zwycięstw w tym sezonie Jelena Rybakina (3. WTA). Na ten moment Kazaszka ma ich 31 i również do Wimbledonu tego wyniku nie poprawi, ponieważ w poniedziałek tuż przed meczem z Chinką Xiyu Wang wycofała się z turnieju w Eastbourne.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Świątek pokazała, że po nieco słabszym początku sezonu niż miało to miejsce w zeszłym roku, wciąż jest światową dominatorką. Pierwsze miejsce w światowym rankingu utrzymuje już od 65. tygodni. Finał turnieju Bad Homburg zostanie rozegrany w sobotę 1 lipca. Z kolei Wimbledon rozpocznie się w przyszły poniedziałek 3 lipca i potrwa do 16 lipca. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.