Iga Świątek (1. WTA) od zwycięstwa rozpoczęła tegoroczną rywalizację na kortach trawiastych. Choć po wyrównanej walce przegrała pierwszego seta przeciwko Tatjanie Marii w I rundzie WTA 250 w Bad Homburg (5:7), to później już całkowicie zdominowała rywalkę, rozbijając ją kolejno 6:2, 6:0. "Co za luz", "Jest inicjatywa, jest ofensywa, jest siła", "Pierwszy set na zachętę, a dwa kolejne już zgodnie z planem" - pisali polscy eksperci.
Polka zwłaszcza w drugim i trzecim secie popisała się kilkoma zagraniami o wyjątkowej urodzie. Jedno z tych najpiękniejszych miało miejsce na początku ostatniej partii. 22-latka kapitalnie przyjęła serwis rywalki i niemal natychmiast zepchnęła ją do defensywy. Przejęła inicjatywę i rozbijała Marię. Ta ostatecznie skapitulowała, kiedy to Świątek efektowym uderzeniem zmieniła kierunek gry i zaskoczyła przeciwniczkę. Na trybunach od razu zapanowała wrzawa - niektórzy kibice wstali z miejsc, by oklaskiwać tenisistkę.
Zagranie to docenili nawet organizatorzy turnieju, którzy opublikowali wideo z Polką w roli głównej na swoim koncie na Twitterze. Dodali też wymowną emotikonkę, jednoznacznie podkreślając, że rywalka nie miała szans w tej akcji. "Jazda", "Brawo Iga" - pisali internauci.
Niewykluczone, że owych filmików z zagraniami Świątek pojawi się jeszcze więcej w social mediach. Wszystko przez fakt, że organizatorzy są podekscytowani udziałem pierwszej rakiety świata w imprezie. Od razu po zgłoszeniu Polki dumnie komunikowali, że pojawi się ona na niemieckich kortach. Tuż po jej przyjeździe opublikowali też zdjęcie z pierwszego treningu, które wywołało lawinę pozytywnych komentarzy.
Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl
Dodatkowo to właśnie pod poniedziałkowy mecz liderki światowego rankingu ułożono całą promocję imprezy, co skomplikowało m.in. plany Tatjany Marii. Jeszcze w niedzielę Niemka grała w finale WTA 125, w którym w trzech setach przegrała z Ashlyn Krueger (143. WTA). Istniało wielkie ryzyko, że nie zdąży dotrzeć na czas na niemieckie korty, ale organizatorzy ani myśleli przekładać starcie.
Teraz przed Polką mecz 1/8 finału, w którym zmierzy się z Jil Teichmann (129. WTA). Będzie to drugie spotkanie tych tenisistek - wcześniej w turnieju w Adelajdzie w 2021 roku triumfowała nasza tenisistka. Mecz zaplanowano na środę 28 czerwca.
W przypadku wygranej na Świątek w ćwierćfinale będzie czekać zwyciężczyni pary Leylah Fernandez (96. WTA) - Anna Blinkova (24. WTA). Polka grała już w tym roku z Fernandez. Miało to miejsce podczas WTA w Dubaju. Wówczas wygrała 6:1, 6:1.