Oto nowy ranking WTA. Piękny widok. Polka awansowała

Jest nowy ranking WTA. Choć w ostatnich dniach do zgarnięcia nie było wiele punktów, doszło do kilku istotnych przetasowań. Autorką jednego z nich jest będąca w niezłej formie Polka.

W ciągu ostatnich siedmiu dni na kortach trawiastych odbyły się trzy turnieje należące do kalendarza WTA Tour. Mowa o zawodach w Berlinie (rangi 500), Birmingham (rangi 250) oraz Gaibie (rangi 125). Udział w nich wzięło wiele zawodniczek z czołówki światowego rankingu, dzięki czemu w jego najnowszej aktualizacji doszło do kilku interesujących zmian.

Zobacz wideo Iga Świątek rozbawiona pytaniem od dziewczynki trenującej tenis. "Mój Boże, też bym chciała się dowiedzieć"

Na czele spokój. Świątek wciąż prowadzi

Co najważniejsze dla polskich kibiców, w czołowej trójce rankingu WTA do zmian nie doszło. Oznacza to, że pierwszą pozycję cały czas okupuje Iga Świątek, która po wygranej w Rolandzie Garrosie pozwoliła sobie na krótki odpoczynek. Jeszcze przed startem w Wimbledonie Polka wystartuje w turnieju w Bad Homburg, gdzie do zgarnięcia będzie 250 punktów. 

Podobnie jak w poprzednich tygodniach, bezpośrednio za plecami zawodniczki z Warszawy znajduje się Aryna Sabalenka. Białorusinka podczas turnieju w Berlinie przegrała w 1/8 finału, przez co jej około 900-punktowa strata do Świątek praktycznie nie uległa zmianie. Także na trzecim miejscu nie doszło do żadnej roszady. Pozycję utrzymała Jelena Rybakina, która już za kilka dni stanie przed wyzwaniem obrony tytułu na kortach w Londynie.

W pierwszej dziesiątce rankingu WTA doszło do dwóch niewielkich zmian. Za plecami "wielkiej trójki" znalazła się Jessica Pegula, która wyprzedziła Carolinę Garcię. Francuzka zanotowała bowiem nieco gorszy turniej w Berlinie, gdzie odpadła w ćwierćfinale, przegrywając z późniejszą triumfatorką Petrą Kvitovą. Do czołowej "10" awansowała także Barbora Krejcikova, która w finale turnieju w Birmingham przegrała z Jeleną Ostapenko.

Równowaga wśród Polek

W przypadku pozostałych reprezentantek Polski możemy mówić o pewnego rodzaju równowadze. Niestety po porażce w 1/8 finału turnieju w Birmingham sporo straciła Magda Linette, która spadła na 23. miejsce. To jednak nadal pozwala jej zagrać w Wimbledonie z rozstawieniem, które może pomóc w awansie przynajmniej do trzeciej rundy. 

Dużo więcej powodów do zadowolenia ma Magdalena Fręch. Po porażce z Jeleną Ostapenko w ćwierćfinale turnieju w Birmingham 25-latka awansowała na 68. miejsce. To pozwala trzeciej z Polek z dużym spokojem podejść do zbliżającego się Wimbledonu, choć jeszcze w sobotę nie udało jej się rundy kwalifikacyjnej przed rozpoczynającym się w poniedziałek turniejem w Eastbourne.

Ranking WTA na dzień 26 czerwca 2023:

1. Iga Świątek 8940
2. Aryna Sabalenka 8066
3. Jelena Rybakina 5090
4. Jessica Pegula 4905
5. Caroline Garcia 4845
6. Ons Jabeur 3492
7. Coco Gauff 3305
8. Maria Sakkari 3301
9. Petra Kvitova 3101
10. Barbora Krejcikova 2830
...
23. Magda Linette 1765
68. Magdalena Fręch 858
275. Weronika Falkowska 249
276. Katarzyna Kawa 247
330. Maja Chwalińska 181

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.