Trener Świątek mówi o szansach na Wimbledonie. Na to wszyscy liczymy

- Myślę, że wcześniej czy później Iga Świątek zaskoczy na trawie. Trzeba się z tą nawierzchnią po prostu "ograć" - podkreślił Tomasz Wiktorowski w rozmowie z WP SportoweFakty. Trener liderki rankingu WTA wierzy, że Polka w końcu przełamie złą passę na kortach Wimbledonu i sięgnie tam po pierwszy triumf w seniorskiej karierze.
0Turniej BNP Paribas Poland Open 2022 w Warszawie
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Iga Świątek (1. WTA) znakomicie czuje się na kortach ziemnych, co udowodniła przed tygodniem, po raz trzeci triumfując w finale Rolanda Garrosa. Zdecydowanie więcej problemów ma z grą na trawie. Jej najlepszym osiągnięciem w karierze seniorskiej była czwarta runda Wimbledonu (2021). Choć Polka jest liderką rankingu WTA, to o triumf w Londynie może być trudno, o czym przekonywał m.in. Patrick McEnroe. - Daleko jej do faworytki, którą była w Paryżu. Wręcz przeciwnie - mówił były amerykański tenisista. Inne zdanie w tej sprawie wyraził Tomasz Wiktorowski.

Zobacz wideo Iga Świątek rozbawiona pytaniem od dziewczynki trenującej tenis. "Mój Boże, też bym chciała się dowiedzieć"

Tomasz Wiktorowski wieszczy sukces Świątek w Wimbledonie. "Zaskoczy na trawie"

Świątek nie chce popełnić błędu sprzed roku, kiedy na Wimbledon przyjechała bez "ogrania" na trawie. W tym sezonie 22-latka weźmie udział w poprzedzającym imprezę wielkoszlemową turnieju WTA 250 w Bad Homburg. Zdaniem Wiktorowskiego event w Niemczech może na tyle pomóc tenisistce, że w końcu zacznie odnosić sukcesy na nawierzchni trawiastej.

- Myślę, że wcześniej czy później Iga zaskoczy na trawie. Trzeba się z tą nawierzchnią po prostu "ograć". Dbamy o zdrowie Igi, o regenerację i reagujemy na bieżąco na wszystkie aspekty. Wprowadziliśmy też modyfikacje treningowe na sztucznej trawie - przekazał trener Świątek w rozmowie z WP SportoweFakty.

Wiktorowski podkreślił, że nawierzchnia trawiasta jest specyficzna, o czym świadczy fakt, że już w przeszłości wielkie gwiazdy tenisa miały z nią problem. W ostateczności udało im się przełamać złą passę i podobnie powinno być w przypadku Świątek. Niewykluczone, że nastąpi to już w tym sezonie.

- Są tenisiści, którzy od pierwszego zetknięcia czują się tam świetnie, a później idą na kort ziemny i jest gorzej. Jak spojrzymy historycznie, to wielu tenisistów o wielkich nazwiskach nie odnosiło sukcesów w Wimbledonie, lub nawet od tych turniejów uciekali, jak choćby Andre Agassi. A później tam przecież wygrywał. Potrzebujemy z Igą trochę czasu, ale nie wydaje mi się, by była to jakaś odległa przyszłość. (...) Na razie Iga rozwija się dynamicznie i we właściwym kierunku - kontynuował.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Świątek liczy na przełamanie w Wimbledonie

W przeszłości Świątek udowadniała, że potrafi grać na trawie. W końcu jako nastolatka wygrała juniorską edycję Wimbledonu. Później jednak zmieniła styl gry - korzysta z dużej rotacji przy uderzeniach forehandowych, co średnio sprzyja osiąganiu sukcesów na trawie. W tym roku może być inaczej, ponieważ Polka będzie miała więcej czasu na przygotowanie. 

Turniej w Bad Homburg odbędzie się w dniach 25 czerwca - 1 lipca. Dwa dni później najlepsze tenisistki i tenisiści świata przeniosą się do Londynu, gdzie wystąpią w trzeciej imprezie wielkoszlemowej w tym sezonie - Wimbledonie. 

Więcej o: