Iga Świątek (1. WTA) znakomicie czuje się na kortach ziemnych, co udowodniła przed tygodniem, po raz trzeci triumfując w finale Rolanda Garrosa. Zdecydowanie więcej problemów ma z grą na trawie. Jej najlepszym osiągnięciem w karierze seniorskiej była czwarta runda Wimbledonu (2021). Choć Polka jest liderką rankingu WTA, to o triumf w Londynie może być trudno, o czym przekonywał m.in. Patrick McEnroe. - Daleko jej do faworytki, którą była w Paryżu. Wręcz przeciwnie - mówił były amerykański tenisista. Inne zdanie w tej sprawie wyraził Tomasz Wiktorowski.
Świątek nie chce popełnić błędu sprzed roku, kiedy na Wimbledon przyjechała bez "ogrania" na trawie. W tym sezonie 22-latka weźmie udział w poprzedzającym imprezę wielkoszlemową turnieju WTA 250 w Bad Homburg. Zdaniem Wiktorowskiego event w Niemczech może na tyle pomóc tenisistce, że w końcu zacznie odnosić sukcesy na nawierzchni trawiastej.
- Myślę, że wcześniej czy później Iga zaskoczy na trawie. Trzeba się z tą nawierzchnią po prostu "ograć". Dbamy o zdrowie Igi, o regenerację i reagujemy na bieżąco na wszystkie aspekty. Wprowadziliśmy też modyfikacje treningowe na sztucznej trawie - przekazał trener Świątek w rozmowie z WP SportoweFakty.
Wiktorowski podkreślił, że nawierzchnia trawiasta jest specyficzna, o czym świadczy fakt, że już w przeszłości wielkie gwiazdy tenisa miały z nią problem. W ostateczności udało im się przełamać złą passę i podobnie powinno być w przypadku Świątek. Niewykluczone, że nastąpi to już w tym sezonie.
- Są tenisiści, którzy od pierwszego zetknięcia czują się tam świetnie, a później idą na kort ziemny i jest gorzej. Jak spojrzymy historycznie, to wielu tenisistów o wielkich nazwiskach nie odnosiło sukcesów w Wimbledonie, lub nawet od tych turniejów uciekali, jak choćby Andre Agassi. A później tam przecież wygrywał. Potrzebujemy z Igą trochę czasu, ale nie wydaje mi się, by była to jakaś odległa przyszłość. (...) Na razie Iga rozwija się dynamicznie i we właściwym kierunku - kontynuował.
Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl.
Świątek liczy na przełamanie w Wimbledonie
W przeszłości Świątek udowadniała, że potrafi grać na trawie. W końcu jako nastolatka wygrała juniorską edycję Wimbledonu. Później jednak zmieniła styl gry - korzysta z dużej rotacji przy uderzeniach forehandowych, co średnio sprzyja osiąganiu sukcesów na trawie. W tym roku może być inaczej, ponieważ Polka będzie miała więcej czasu na przygotowanie.
Turniej w Bad Homburg odbędzie się w dniach 25 czerwca - 1 lipca. Dwa dni później najlepsze tenisistki i tenisiści świata przeniosą się do Londynu, gdzie wystąpią w trzeciej imprezie wielkoszlemowej w tym sezonie - Wimbledonie.